Przepis na grzane wino
W końcu mamy śnieg za oknem i trochę mróz chwycił więc proponuję zrobić grzane wino na rozgrzewkę - dziś weekend to można zrobić i wypić więcej :).
Sposobów na doprawienie wina mamy mnóstwo, co możemy dodawać:
Przyprawy korzenne: gałka muszkatałowa, imbir, cynamon, goździki, pieprz, kardamon, kminek, anyż (z tymi dwoma ostatnimi uwaga bo dużo osób ich nie lubi)
Miód, cukier, skórka pomarańczowa lub pomarańcze w cząstkach, rodzynki, migdały, sok z limonek lub cytryn, śliwki suszone, wanilia, brandy!
Jeśli chodzi o przyprawy to lepsze są te w kawałku (imbir, gałka, cynamon, ...) ale jeśli nie mamy to mogą być z paczki.
Ja osobiście grzeje wino z tego co mam pod ręką i na co mam ochotę, z reguły na butelkę wina (czerowne półwytrawne, lub półsłodkie ale wtedy bez lub z niewielką ilością miodu) dodaję:
- łyżeczkę gałki muszkatałowej
- centymetr imbiru pociętego na małe kawałki
- kawałek lub dwa kory cynamonu
- 3-4 ziarna ziela angielskigo
- 10 gożdzików
- 3-4 ziarna jałowca
- startą skórkę pomarańczową
- 3-4 łyżki miodu
- trochę soku z cytryny
- 4-5 śliwek suszonych (wpadłem na to ostatnio bo akurat były pod ręką - polecam)
- kilka ziaren kardamonu
- kieliszek brandy
Ogólnie należy poeksperymentować, jeden woli więcej gożdzików inny więcej imbiru lub gałki.
Przygotowanie jest proste - wino wlewamy do garnka, dodajemy przyprawy, podgrzewamy pod przykryciem (uwaga, nie wolno zagotować) i na koniec, po wyłączeniu gazu, dolewamy brandy. Teraz już tylko do kieliszków z grubego szkła lub kamionek i rozgrzewamy się grzańcem oraz rozkoszujemy się jego aromatem.
Smacznego i ciepłego.




przepisy

