Prowansalskie bułeczki z rodzynkami
Lekko słodkawe, śniadaniowe bułeczki. Mnie szczególnie smakowały z białym serem. Przepis na forum Cincin podała Bajaderka i jak sama napisała przepis ten jest stary i pochodzi z malutkiej piekarni w Aix-en-Provence.

Składniki:
- ½ szklanki rodzynków
- 1 łyżka brandy
- 1 szklanka ciepłej wody
- ¼ szklanki ciepłego mleka
- 1 łyżeczka suchych drożdży
- 2 łyżki brązowego cukru
- 1½ szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka mąki pszennej razowej
- ½ szklanki mąki orkiszowej
- ½ łyżki grubej soli
- roztrzepane jajko do posmarowania
Rodzynki zalać brandy, przykryć i odstawić.
Wodę i mleko wlać do miski, wsypać drożdże, cukier i całość wymieszać. Zostawić na 5 minut, aż utworzą się pęcherzyki. Następnie dodać mąkę pszenną i zamieszać 100 razy. Przykryć i zostawić w ciepłym miejscu na 30 minut.
W osobnym naczyniu wymieszać mąkę razową, orkiszową i sól. Rodzynki odsączyć i dodać do miski z zaczynem, a potem stopniowo wsypywać do niej również mieszankę mąk. Całość dokładnie wymieszać i przełożyć na stolnicę. Ciasto wyrabiać około 9 - 10 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. W razie konieczności podsypując mąką. Wyrobione ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem lub olejem dużej miski, przykryć i zostawić, aż podwoi swoja objętość (około 1½ godziny).
Po tym czasie ciasto ponownie wyjąć na stolnicę, odgazować i zostawić aby odpoczęło około 10 minut. Następnie podzielić je na 8 - 10 równych części, formować owalne bułeczki i układać na blasze. Przykryć i znowu zostawić do wyrośnięcia, tym razem na około 40 minut. Przed włożeniem do piekarnika bułeczki delikatnie posmarować rozbełtanym jajkiem.
Piec w temperaturze 225 C , około 25 minut, aż będą ładnie zrumienione.
Smacznego:-)





przepisy


