Prowansalska zapiekanka drobiowa
Ta zapiekanka powinna się chyba znaleźć w dziale "Klasyka kuchni nad Atlantykiem", gdyby takowy istniał. Nie ma on jednak racji bytu, bo tej klasyki, przez którą rozumiem często powtarzane w danej kuchni dania, nie ma znowu u mnie aż tak wiele. Fakt faktem jednak, że to danie gości na naszym stole dość często. Chyba dlatego, że jest błyskawiczne i niezwykle aromatyczne. Właściwie jedynie dla niego mam w spiżarni żelazny zapas puszek z karczochami. One są tu zresztą prawdziwym clue programu. Lekko kwaskowate, świetnie się komponują z resztą składników zapiekanki. Nie jestem wielką fanką warzyw w puszkach, ale w przypadku karczochów idę trochę na łatwiznę, bo gdy pomyślę o ich przygotowaniu, a zwłaszcza o tym, że z dużej okrągłej główki karczocha, którą mamy na wstępie pozostaje mam do zjedzenia coś niewiele większego od naparstka to odechciewa mi się tej całej zabawy. Może jeszcze kiedyś się przełamię, ale na pewno nie dla tej ekspresowej zapiekanki.Nieodzowna jest dla tej potrawy natomiast dobrej jakości mieszanka ziół prowansalskich. Najlepiej się w nią zaopatrzyć w czasie najbliższej wizyty na południu Francji lub znaleźć sobie jakiegoś zaufanego francuskiego producenta. Co jak co, ale przyprawy nie są kłopotliwe w transporcie - w końcu lekkie to, płynem szczęśliwie nie jest, więc nijak się do nas na lotnisku nie mogą przyczepić (choć gdy wiozę mąkę zawsze trochę drżę, czy mnie nie wezmą za handlarza innego białego proszku - wyobraźcie są , że bywają tacy ludzie na świecie, którzy dziwią się, że ktoś może ze sobą jako pamiątkę z podróży wieźć mąkę ;) ) .
Może to tylko złudzenie lub siła sugestii, ale moim skromnym zdaniem zioła przywożone z okolic Morza Śródziemnego jakoś lepiej i intensywniej pachną. A szczególnie dotyczy to właśnie południowej Francji i Grecji, chociaż na oregano czy rozmaryn sprzedawane w Portugalii na wagę i zbierane gdzieś w okolicach Alentejo też nie można narzekać. Zresztą ten region to taka trochę portugalska Prowansja, na szczęście nie odkryta jeszcze przez turystów. Gdy już zdobędziecie wasze prowansalskie zioła nie pozostaje nic innego, jak tylko zrobić tą smakowitą i prostą zapiekankę.
Prowansalska zapiekanka drobiowa
3 ząbki czosnku grubo posiekane
500g piersi z indyka lub kurczaka pokrojonych w paski
4 pomidory bez skórki
1 puszka serc karczochów
2 łyżeczki ziół prowansalskich
sól, pieprz do smaku
ok. 200g startego żółtego sera
masło do wysmarowania formy
Wysmarować masłem naczynie żaroodporne. Połowę czosnku rozłożyć na dnie naczynia. Na to rozrzucić paski mięsa i posypać resztą czosnku. Pomidory pokroić w ósemki, karczochy w plastry i na zmianę układać pomiędzy paskami mięsa. Posypać ziołami, solą i pieprzem, a na koniec żółtym serem. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200ºC i zapiekać do zrumienienia (ok. 25-30min). Można posypać przed podaniem natką pietruszki.




przepisy


