ostatnio szukane:

szyszka olej rodzynki cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Majka
Majka Prowadzi bloga: Kalejdoskop kulinarny
Inne tego autora: Udka pieczone z ciabatta, pomidorkami koktajlowymi i oliwkami. 155 z 183 Kolokithokeftedes - placuszki z cukinii po grecku.
Lawendowo-pomaranczowy crème brûlée
Składniki
04/08/2011

Powrot. Lawendowo-pomaranczowy crème brûlée.

Zdjęcie - Powrot. Lawendowo-pomaranczowy crème brûlée. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Wrocilam :)

Na poczatku chce Wam bardzo mocno podziekowac. Za wszystkie slowa wsparcia i za troske. Za Wasze komentarze pod moim ostatnim postem i za maile. Trudno opisac slowami, jak wiele to dla mnie znaczy. Dzieki Wam poczulam, ze nie jestem z problemem sama. Ze mam wokol siebie wielu przyjaznych ludzi, ktorzy w kazdej chwili sluza duchowym wsparciem. Jeszcze raz dziekuje...

Powoli wracamy do normalnego zycia. Najgorsze juz za nami. Teraz potrzebujemy tylko czasu. Bo czas jest najlepszym lekarzem...

Przez ostatni okres niewiele czasu spedzalam w kuchni. Owszem gotowalam i pieklam to i owo ale nie mialam ani czasu ani ochoty, ani tym bardziej mozliwosci aby przygotowywac cos wartego pokazania na blogu. Dopiero niedawno znow zaczelam poszukiwac ciekawych przepisow i wyzywac sie kulinarnie :) Tak oto trafilam na ten przepis. Lawendowo-pomaranczowy creme brulee. Prawdziwa poezja smaku. Zapach podczas jego przygotowania jest naprawde nieziemski. Jesli lubicie lawende, koniecznie musicie wyprobowac przepis. Te osoby, ktore do tej pory nie mialy z lawenda do czynienia rowniez zachecam do przygotowania tego deseru. Krem jest przepyszny i na pewno nie pozalujecie :)

Przy okazji polecam tez pyszny chleb z miodem i lawenda.

Zdjęcie - Powrot. Lawendowo-pomaranczowy crème brûlée. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Lawendowo-pomaranczowy crème brûlée

Skladniki na 4 porcje:
270 ml mleka
270 ml smietany kremowki
1 laska wanilii
2 lyzeczki suszonej lawendy
kawalek skorki pomaranczowej (najlepiej bio)
60 g cukru
6 zoltek

4 lyzeczki cukru do posypania

Mleko razem ze smietana wlac do garnka. Laske wanilii rozciac wzdluz na pol, za pomoca noza wyskrobac ziarenka, wrzucic do garnka z mlekiem i smietana (zarowno ziarenka jak i laske wanilii). Dodac skorke z pomaranczy (ja starlam ja na tarce), wszystko razem zagotowac. Zdjac garnek z kuchenki, wystudzic, przykryc pokrywka i wstawic na noc do lodowki aby wszystko sie "przegryzlo".

Nastepnego dnia przecedzic mleczno-smietanowa mieszanke przez sitko. Piekarnik rozgrzac do temp. 150°C. Zoltka wymieszac w misce z cukrem. Mleczna mieszanke ponownie zagotowac, wlac do masy jajecznej, wymieszac. Wlewac mase do kokilek (przez sitko). Ustawic kokilki na glebokiej blasze, wlac tyle wrzacej wody aby siegala do 2/3 wysokosci foremek. Wstawic do piekarnika.

Zapiekac krem przez ok. 40 min. Nastepnie wyjac, ostudzic*. Kazda porcje kremu posypac lyzeczka cukru i skarmelizowac pod grillem w piekarniku lub za pomoca specjalnego palnika.

* ja wstawilam wystudzony krem na noc do lodowki. Wyjelam go na 15 min. przed podaniem aby sie lekko ocieplil, posypalam cukrem i skarmelizowalam.

Zdjęcie - Powrot. Lawendowo-pomaranczowy crème brûlée. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Na koniec chcialam jeszcze podziekowac Kasi za nominacje One Lovely Blog Award. Milo mi, ze o mnie pamietalas :))

Zdjęcie - Powrot. Lawendowo-pomaranczowy crème brûlée. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

*zrodlo przepisu: Lisa 7 (2011)