Poranne muffiny bożonarodzeniowe zgodne z MM
Może dzisiejszy przepis jest średnio w klimacie okresu karnawałowego, ale te muffinki kusiły mnie odkąd stałam sie właścicielką książki "Nigella Christmas". Przygotowałam je z myślą o Muffinkowej sobocie. Niewiele myśląc zrobiłam rano te muffinki zgodnie z metodą Montignaca. Podawałam je jeszcze ciepłe, z prażonym jabłkiem.
Składniki:
- 250g mąki orkiszowej razowej
- 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 50 gram fruktozy
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 2 mandarynki
- około 125ml mleka
- 1 łyżka oleju arachidowego
- 1 białko
- 175g suszonej żurawiny (dałam ok 1/2 szklanki, moja żurawina jest samodzielnie ususzona, bez oleju i cukru)
- 3 łyżki fruktozy do posypania muffinek (dałam ok 2)
Dobrze umyć mandarynki i zetrzeć z nich skórkę, a sok wycisnąć. Wymieszać osobno suche suche składniki razem ze startą skórką. Mokre składniki wymieszać razem. Mleko z sokiem powinno dać ok 200 ml płynu, jesli nie daje, dodac mleka. Składniki mokre wlać do suchych i krótko wymieszać, aż sie połaczą, a następnie dodać żurawinę i znów wuymieszać. Wszysko układąć w formie do muffin, piec w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku ok 20 minut, albo do suchego patyczka.
Smacznego!








przepisy



