POMIDORKI KOKTAJLOWE Z TUŃCZYKIEM I ORZECHAMI
Dzisiaj coś na przekąskę, na jeden kęs :)
Takie nieduże smakołyki są bardzo wygodne - jednym zręcznym ruchem chwytamy palcami pomidorka i siup do buzi!. A poza tym są smaczne, szybko znikają ze stołu i cieszą oczy zarówno domowników jak i zaproszonych gości.
Przepis pochodzi z "Mojego Gotowania" nr 4/2011. Listki rukoli (do ozdoby) zastąpiłam rodzimą rzeżuchą, którą często uprawiam na parapecie kuchennym.
Ostatnio natknęłam się na podobny przepis na blogu Kuchenne wzloty i upadki młodej mężatki.
Wedelka, autorka tegoż bloga pominęła fileciki anchois, kapary i majonez, dodała natomiast ząbki czosnku i oliwę, tak jak Corrina na GP. I taką wersję zamierzam wypróbować przy najbliższej okazji.
Składniki:
- ok. 20 sztuk pomidorków koktajlowych (większych)
- 1 puszka tuńczyka w sosie własnym (185 g)
- 1 łyżka kaparów z zalewy
- 2 filety anchois
- 2 gałązki świeżego oregano lub ½ łyżeczki suszonego
- garść liści bazylii
- 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
- 2 łyżki startego parmezanu
- sól, pieprz do smaku
- 2-3 łyżki majonezu
- rzeżucha
Wykonanie:
Z pomidorków odcinamy wierzchy, łyżeczką do kawy wydrążamy miąższ. Osączonego tuńczyka miksujemy na gładką masę z majonezem, osączonymi kaparami, anchois, oregano, bazylią, orzechami i parmezanem. doprawiamy solą i pieprzem. Masą napełniamy pomidorki. Układamy na półmisku lub wkładamy do kieliszków do jajek, ozdabiając rzeżuchą. Podajemy bezpośrednio po przyrządzeniu.


Polecam również:
W kuchni na wesoło:
Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają ugotować śliczną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowy i woła:
-Uwaga kucharze! król życzy sobie , żeby mu śniadanie podać do łóżka na surowo!








przepisy


