Pomarańczowe markizy
Z okazji Walentynek przygotowaliśmy pomarańczowe markizy wg przepisu z bloga Majanowe pieczenie. Ich przygotowanie sprawiło nam nieco kłopotu, bo ilość mąki podana w przepisie to stanowczo za mało, aby dobrze wyrobić ciasto i je rozwałkować. Problemem okazał się również zakup dżemu pomarańczowego, który ostatecznie zastąpiliśmy brzoskwiniowym. Poza tym wszystko było ok ;-) Korzystając z okazji życzymy Wam udanych Walentynek i dużo miłości na co dzień!!
SKŁADNIKI: 20 dag masła, 10 dag cukru pudru, torebka cukru waniliowego, sól, 5 dag wiórków kokosowych, 1 pomarańcza, 30 dag mąki, jajko, 3 łyżki soku pomarańczowego, łyżka margaryny, dżem pomarańczowy, opakowanie (10 dag) polewy czekoladowej, 4 łyżki pokrojonej kandyzowanej skórki pomarańczowej SPOSÓB WYKONANIA: Masło utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym, dodać szczyptę soli, wiórki kokosowe, obraną i bardzo drobno posiekaną pomarańczę. Wsypać przesianą mąkę, wbić jajko, wlać sok pomarańczowy i wyrobić ciasto. Gładkie ciasto włożyć do salaterki, przykryć i schłodzić w lodówce przez 3 godziny. Następnie rozwałkować na placek grubości 3 mm. Wyciąć z niego romby lub trójkąty albo dowolne kształty. Ułożyć je luźno na natłuszczonej margaryną dużej blasze i piec 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Powinny być jasnozłote. Dżem zagotować w rondelku, przestudzić i sklejać nim po dwa ciasteczka. Sklejone ciasteczka pokryć polewą i posypać skórką pomarańczową.




przepisy



