Pizza wg Bertineta
Wczoraj mieszkanie rozgrzewał piekarnik i kamień do pizzy, a całości dopełniał (późnym wieczorem) zapach pieczonej, świeżutkiej, domowej pizzy. Niestety nadal uważam przepis P. Reinharta za najlepszy, choć propozycja Richarda wcale nie jest taka zła. Po pierwsze nadaje się do przygotowania i zjedzenia w ten sam dzień. Przygotowanie ciasta jest szybkie, a czas wyrastania to tylko 1 godzina w trakcie której można przygotować spokojnie sos pomidorowy, zetrzeć ser i pokroić pozostałe składniki.
Porcja: 3 pizzeskładniki:
15g drożdży
500g włoskiej mąki do pizzy lub zwykłej bogatej w białko
10g soli
50g oliwy z oliwek
320g wody
mąka kukurydziana do podsypywaniaprzybory:kamień do pizzy
sposób przygotowania:
Drożdże rozkruszyć i lekko wetrzeć opuszkami palców w mąkę tak, jakbyś robili drożdżowe okruszki. Dodać sól, oliwę oraz wodę. Wyrobić ciasto w mikserze lub stosując się do wskazówek R. Bertineta.
Odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę lub wstawić przykryte bezpośrednio do lodówki na całą noc. Zwolni to proces fermentacji, dzięki czemu uzyskamy lepszy smak i chrupką skórkę pizzy.
Ciasto przełożyć na oprószonej mąką desce. Podzielić na 3 równe części. Uformować z nich kule i pozostawić na dobrze podsypanej mąką powierzchni przez 10 minut.
Z każdej kuli formujemy pizzę. Na wierzch kładziemy ulubiony farsz. Za pomocą dużej łopatki wkładamy pizzę na rozgrzany w wcześniej w piekarniku (temperatura 250 stopni Celsjusza przez min. 20 min) kamień do pizzy. Pieczemy przez 10-12 minut i voila!




przepisy



