Pizza Śniadaniowa
Przepis znalazłam wczoraj na jednym z blogów. Godzinę później już wkładałam ją do lodówki :). Pomysł jest naprawdę świetny, jestem bardzo zadowolona ;) Przepis zmodyfikowałam, aby jeszcze bardziej ułatwić sobie pracę. Największym plusem jest fakt że, wyszła bardzo chrupiącą ;] Polecam!

Źródło: http://smittenkitchen.com/2010/03/breakfast-pizza/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+smittenkitchen+(smitten+kitchen)
Składniki na dwie małe, lub jedną dużą pizzę:
- 3/4 łyżeczki suszonych drożdży
- 2 szklanki +2 łyżki mąki pszennej chlebowej
- sól
- 6 pasków boczku ( zarumienione na patelni i pokrojone w kostkę)
- 1/2 szklanki zmielonego parmezanu
- 2 szklanki mozarelli
- 5 dużych jajek
- pieprz
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki (opcjonalnie)
- 3 łyżki posiekanego szczypiorku
- 1 drobno posiekana cebulka ( lekko podsmażona)
- 6 plasterków szynki
- 5 dag pepperoni
- kilka pokrojonych i podsmażonych pieczarek
Dzień przed:
3/4 szklanki ciepłej wody wlewamy do dużej miski. Wsypujemy drożdże, mieszamy i pozostawiamy na 5 minut. Następnie dodajemy 1 łyżeczkę soli i mąkę. Wszytko mieszamy ( ja użyłam miksera) do czasu, aż powstanie jednolite ciasto. Po wyrobieniu dzielmy na dwie części.( ja nie dzieliłam) Ciasto rozwałkowujemy i układamy na natłuszczonej i obsypanej foremce. Na wierzch ciasto wysypujemy część mozarelli, układamy szynkę, boczek, cebulę, grzyby, a na końcu resztę mozarelli. Pizzę owijamy w folię i władamy do lodówki na noc.
Następnego dnia:
2 godziny przed śniadaniem pizze wyjmujemy, ściągamy folię i zostawiamy do ocieplenia.
Na wierzchu robimy małe wgłębienia w które wbijamy jajka, posypujemy pietruszką, szczypiorkiem. Solimy i posypujemy parmezanem. Gotową pizzę wkładamy do rozgrzanego do 240 *C piekarnika i pieczemy około 15 -18 minut.




przepisy

