pietruszka - niby banal ;)
od kilku dni poluje na natke pietruszki i jak sie okazuje - nielatwo jest znalezc sztuke pachnaca jak ... pietruszka wlasnie ;)ale ... udalo sie ;) i dzisiaj popelnilam danie polecane przez forumowa kolezanke - Ole :)

Gotujemy makaronBierzemy: czosnek, pieczarki, natkę pietruszki, sól i pieprz.
Proporcje: na jedną dużą pieczarkę jedna łyżka stołowa posiekanej natki. Chyba że ktoś lubi więcej
Na oliwie z oliwek podsmażamy 2 ząbki czosnku. Dokładamy tam pokrojone w dość duże kawałki pieczarki oraz posiekaną (nie za drobno, ma być widać listki) natkę pietruszki. Smażymy to razem, soląc i pieprząc do smaku.
W międzyczasie nasz makaron się ugotuje (ma być al dente oczywiście), odcedzamy go i wrzucamy na patelnię, mieszamy wszystko razem.
Wrzucamy jeszcze jeden posiekany ząbek czosnku, drugie pół pietruszki, wkrapiamy jeszcze ciut oliwy, chyba że cały makaron jest w niej upaciany i nie trzeba. Mieszamy to przez minutę - dwie, żeby czosnek złapał temperaturę.
Olu, swietny przepis :)




przepisy


