Pierogi ruskie - bardzo polskie danie
Tym czym pasta jest dla Wlochow, tym pierogi dla polskiego podniebienia...Ciekawa jestem ilu z was wybraloby miske ruskich pierogow, gdyby takowa znalazla sie na stole bogato zastawionym w najpyszniejsze potrawy swiata. Nie pomylilabym sie chyba gdybym oszacowala 7 z 10 osob?
Pierogi sa manifestacja prawdziwej polskiej kuchni, tam gdzie wyjatkowo prostota skladnikow rowna jest bogactwu smakow...ziemniaki, twarog, kasza, kapusta, grzyby, owce, miesa... umiejetnie doprawione i zamkniete w delikatnym ciescie.
Ciasto -wlasnie! Pierog to nie tylko nadzienie, liczy sie tez ciasto - przetestowalam dziesiatki przepisow, za kazdym razem bedac prawie pewna ze to wlasnie ten, dopoki w rece nie wpadl mi kolejny - na ciasta zwykle, zaparzane, z maslem, z oliwa...
Podobnie stalo sie kilka dni temu, gdy polecono mi przepis zupelnie odmienny od poprzednich ... w skladnikach ciasta znajduje sie bowiem pszenny zakwas. Dodatek zakwasu powoduje, ze ciasto w stanie surowym jak i ugotowanym jest wrecz idelane! Surowe jest wyjatkowo elastyczne, co pozwala na zapakowanie w pierogowa kieszonke ogromnej ilosci nadzienia, bez problemu mozna ja takze zamknac bez grozby, ze w czasie gotowania pierog sie otworzy i wnetrze wyplynie. Po ugtowaniu pierogi nie kleja sie i zachowuja swoj ksztalt. Goraco polecam, a Margot i Joannie dziekuje za znalezienie kolejnego doskonalego przepisu.

Pierogi ruskie
1 szklanka bialego zakwasu pszennego (100% hydracji)
1/2 szklanki jogurtu naturalnego
1 jajo
1/2 lyzeczki cukru
1/2 lyzeczki soli
2 szklanki zwyklej maki pszennej
Zakwas wylozylam do miski, wymieszalam z jogurtem i roztrzepanym jajkiem. Dodalam sol i cukier, nastepnie partiami make (przesiana wczesniej). Zagniotlam miekkie i elastyczne ciasto. Zostawilam je pod przykryciem do wyrosnecia, na godzine w cieplym miejscu.
W tym czasie przygotowalam nadzienie:ok.1kg ziemniakow, maczystych, ugotowanych i przecisnietych przez praske
300g twarogu, zmielonego lub przecisnietego przez praske
1-2 cebule, pokrojone w kostke
oliwa
sol
pieprz
cukier
Pokrojona cebule delikatnie zrumienilam w niewielkiej ilosci oleju na malym ogniu. Wystudzilam i polaczylam z ziemniakami i serem. Przyprawilam do smaku.
Ciasto na pierogi podzielilam na 4 czesci i kazda rozwalkowalam na cienki placek. Nastepnie wycinalam kola foremka. Nakladalam nadzienie (sporo) i zlepialam pierogi ( z prosta falbanka jak w pielmieni). Gotowalam w osolonym wrzatku 2-3 minuty po wyplynieciu na powierzchnie wody). Podalam okraszone podsmazona cebulka.

Trwa wlasnie ziemniaczny tydzien organizowany przez Olge Smile...przypinam wiec moim pierogom ziemniaczany banner.




przepisy



