Piernikowe muffinki

Czym byłyby Święta bez piernika? Nie mogę sobie takich wyobrazić!
Jestem jednak przekonana, że gdyby moja mama nie przygotowywała co roku tego wyjątkowego ciasta, zastąpiłabym go z powodzeniem tymi babeczkami. Po pierwsze robi się je w tempie błyskawicy, po drugie wyśmienicie smakują, a po trzecie wypełniają cały dom pięknym zapachem Bożego Narodzenia! Dla mnie bomba!
Przepis pochodzi ze strony Moje wypieki.
***

Składniki:
250 g mąki
½ łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1½ łyżeczki mielonego imbiru
1 łyżeczka cynamonu
¼ łyżeczki mielonych goździków (lub utłuczonych w moździerzu)
1 jajo
50 g ciemnego cukru muscovado
50 g jasnego cukru muscovado
150 ml mleka
¼ łyżeczki octu balsamico
6 łyżek oleju
6 łyżek golden syrup lub syropu kukurydzianego*
4 łyżki melasy (lub miodu, syropu klonowego)
* na jakimś forum znalazłam przepis na wykonanie golden syropu w domu, wykorzystałam go do tego przepisu. Należy podgrzać na wolnym ogniu cukier biały i brązowy w proporcji 1:2 (użyłam odpowiednio 2 łyżek białego, 4 ciemnego) z taką ilością wody, aby rozpuściła kryształki (u mnie 4 łyżki). Gotować do zgęstnienia masy.

Przygotowanie:
W naczyniu wymieszać suche składniki: makę, sodę, proszek, przyprawy, cukry. W drugim naczyniu składniki mokre: jajko, mleko, ocet, olej, golden syrup i melasę. Suche składniki połączyć z mokrymi, łyżką tylko do połączenia się składników. Mogą pozostać grudki.
Wykłożyć papilotkami formę na muffinki, wylać do nich ciasto i piecy około 15 - 20 minut w temperaturze 200°C. Po upieczeniu wierzch można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.





przepisy



