Piernikowe muffinki z czekoladą
Kolejny piernikowy przepis wyszperany u Dorotuś. Nie mogłam sie mu oprzeć, ale ja sie w ogóle nie umiem opierać przepisom na muffinki. Te są pachnące, świąteczne i bardzo piernikowe. W moim przepisie są modyfikacje - cala mąka użyta do muffinek jest razowa. Przepis podaję w ramach III Festiwalu Pierniczków i zabawy Olgi Kuchnia Świąteczna i Noworoczna.
Składniki na 10-12 mufinek (mnie wyszło 12):
- 1,5 szklanki mąki pszennej (nie dawalam)
- 1/2 szklanki mąki pszennej razowej (u mnie 2 szkalni mąki pszennej razowej)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- pół szklanki ciemnego brązowego cukru (pominęłam)
- 1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
- szczypta soli
- 50 ml oleju
- pół szklanki maślanki
- pół szklanki mleka
- pół szklanki miodu
- 1 jajko
- 100 g posiekanej gorzkiej lub mlecznej czekolady
- 1 średniej wielkości jabłko (starte na tarce o dużych oczkach)
Składniki suche połaczyć razem w jednym naczyniu, w drugim połaczyć skaldniki mokre. Dodać składniki 'mokre' do suchych, połączyć razem, dodać starte jabłko i polamaną czekoladę, jeszcze raz wymieszać.
Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto wyłożyć do 3/4 wysokości każdej foremki. Piec około 25 minut w temperaturze 190ºC. Wyjać z foremki, przestudzićpolać ulubioną polewą czekoladową, ozdobić kandyzowaną wisienką.
Smacznego!








przepisy


