Piernik z czekoladową nutą. Cudownie wilgotny.
Ostatni wpis w akcji "Gotujemy po polsku" której patronuje serwis zPierwszegoTłoczenia.pl. Dziś piernik...Obowiązkowa pozycja świąteczna. Przyznam że nigdy nie byłam fanką pierników. Jakoś nie przepadam za suchymi ciastami, ani za tymi przełożonymi dżemem. Zdanie o piernikach zmieniła po TEJ krajance z marcepanem oraz po spróbowaniu u mojej cioci piernika z przepisu poniżej. Jest tak świetnie wilgotny, lekko czekoladowy i łatwy w wykonaniu, że musicie koniecznie spróbować! Blacha znika w mgnieniu oka. Pychota.
Piernik Teresy
- 2 szklanki mąki
- 1 kostka margaryny
- 2 szklanki cukru (lepiej niepełne)
- 5 jaj
- 2 łyżki kakao (ciemne, niesłodzone)
- 1 szklanka powideł (dałam słoik ok. 300g)
- 1 łyżeczka sody
- 0,5 szklanki mleka
- 1 paczka przyprawy do pierników
- ew. bakalie, np. rodzynki
Stopić margarynę. Wymieszać suche składniki, następnie dodać jajka, margarynę i zmiksować. Dodać mleko, zmiksować. Dodać powidła, zmiksować. Wsypać ewentualnie bakalie. Piec w piekarniku ok 50 minut (lub do suchego patyczka) w temperaturze 180°C(gdyby wierzch się zaczął przypalać można piec prze jakiś czas tylko od spodu lub przykryć papierem śniadaniowym). Po ostudzeniu polać polewą lub stopioną czekoladą.






przepisy



