Pieczeń wołowa na kwaśno
Dawno temu - w czasach kiedy wołowina kojarzyła mi się tylko i wyłącznie z mięsem na rolady - moja ciocia w czasie jednego z niedzielnych obiadów zaserwowała gościom tego typu marynowaną w occie pieczeń. Pamiętam, że było to dla mnie wielkie wydarzenie i choć cioci już z nami nie ma, to zawsze na wspomnienie jej pieczeni robi mi się tak jakoś miękko i sympatycznie na sercu. Przepis na Sauerbraten pochodzi ze strony German Recipes.
SKŁADNIKI: Marynata: 1 szklanka wody, pół szklanki octu, 1 szklanka wina, sól, ziarenka pieprzu, 1 pokrajana w plasterki marchewka, 2 liście laurowe, 1 duża cebula, 2 goździki, czosnek, natka pietruszki. Do pieczenia: 60 g oleju, sól, pieprz, 1 posiekana mała cebula, 3 szklanki marynaty, 60 g mąki kukurydzianej, 2 łyżki czerwonego wina, 1 łyżka kwaśnej śmietany.SPOSÓB WYKONANIA: Składniki marynaty wymieszać, gotować 10 minut i zalać nią 90 dag wołowiny. Marynować 5 dni, raz dziennie obracając mięso. Po tym czasie wyjąć, osuszyć na ręczniku papierowym, posolić i popieprzyć. Rozgrzać olej. Obsmażyć na nim mięso i cebulę. Podlać pół szklanki marynaty. Przykryć i dusić ok. 2 godzin. W razie potrzeby podlewać marynatą. Po upieczeniu mięso pokroić w plastry. Płyn z duszenia wymieszać z mąką, dodać wino i kwaśną śmietanę. Podgotować aż zgęstnieje. Sosem polać mięso i podawać.




przepisy


