Peppermint Cheesecake Brownies...
... czyli miętowe sernikobrownies.Pierwszego dnia mięta dodana do sera drażniła jakoś, nawet przeszkadzała..
Drugiego zaś dnia stwierdziliśmy jednomyślnie, że jest to ciasto doskonałe, a mięta to ta przysłowiowa kropka nad "i", i bez niej ani rusz..
Ulubione, oj i to jeszcze jak bardzo... I lojalnie uprzedzam, że nawet dwa kawałki to stanowczo za mało:).

Miętowe sernikobrownies
składniki na masę serową:
-235 g kremowego serka (jak na serniki)
-60 g cukru
-1/4 łyżeczki ekstraktu miętowego
-1 jajo
- 1 białko
-1 łyżka mąki pszennej
składniki na brązowe ciasto:
-130 g mąki pszennej
-30 g gorzkiego kakao
-szczypta soli
-180 g cukru trzcinowego
-60 g oleju
-80 g jogurtu naturalnego
-2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
-2 białka
-1 jajo
Blaszkę o wymiarach 21 x 21 cm wyłożyć pergaminem i odstawić.
Masa serowa.
Ser zmiksować z cukrem i miętą na gładką masę. Dodać białko i jajko, zmiksować. Wsypać mąkę i dobrze ubić.
Brązowe ciasto.
W misce wymieszać mąkę, kakao i sól. Odstawić. W drugiej misce zmiksować dobrze cukier, olej, jogurt, wanilię białka i jajo. Połączyć z mąką i porządnie ubić.
3/4 brązowego ciasta wylać do blaszki, resztę odstawić. Na brązowe ciasto wyłożyć masę serową i całość delikatnie wyrównać. Na masie serowej ułożyć łyżką w kilku miejscach resztę brązowego ciasta i nożem zrobić esy floresy.
Piec w temp. 175 C przez ok. 25 min (aż się wierzch zetnie).
Dobrze wystudzić (najlepiej zostawić na kilka godzin):




przepisy



