Pate z wątróbki i anchois
Zwykle pieczemy pasztety na święta. Tym razem tak mnie zaintrygował dodatek do masy filecików anchois, że nie mogłem oprzeć się pokusie i musieliśmy koniecznie wypróbować ten przepis. Warto było, bo pate wyszło znakomite i niezmiernie się cieszę, że zostało jeszcze pół foremki do podjadania;-) Przepis na Maksapatee pochodzi ze strony finnguide.fi.
SKŁADNIKI: pół kilograma mielonej wątróbki - u nas drobiowa, 2 cebule, 2 łyżki masła lub margaryny, 200 ml bułki tartej, 400 ml śmietany kremówki, 3 jajka, pół łyżki soli, pół łyżeczki imbiru, pół łyżeczki białego pieprzu, 1 łyżeczka majeranku, 10 filecików anchois.SPOSÓB WYKONANIA: Posiekaną cebulę dusić na tłuszczu. Wymieszać bułkę tartą ze śmietaną. Rozbić jajka, anchois posiekać - my fileciki zmieliliśmy razem z wątróbką. Wymieszać wszystkie składniki, doprawić. Naczynie do zapiekania o pojemności 1i1/2 litra wyłożyć papierem lub plasterkami boczku. Masę przełożyć do naczynia. Nakryć i piec w temperaturze 175 stopni przez 2 godziny. Zostawić do wystygnięcia. Podawać z chlebem.




przepisy

