Paszteciki (?) z ciasta drożdżowego

Skąd ten znak zapytania w tytule?
Po prostu nie jestem pewna, czy można pasztecikiem nazwać coś, co grama pasztetu w sobie nie ma...
Cóż, zaryzykuję.
Czyli paszteciki z kiszoną kapustą i grzybkami. Z kubkiem gorącego barszczu, typowa jesienna (bo rozgrzewająca) przekąska. Do ich wypieku użyłam wypróbowanego już wcześniej ciasta z przepisu Dorotuś. Za pierwszym razem trzymała się receptury (od siebie dorzuciłam tylko suszone pomidory i świeżą natkę) piekąc te oto okrągłe (nacięte na krzyż) bułeczki:

Ale nie do końca o nich dziś mowa.
Ciasto z owego przepisu tak mi zasmakowała, że dziś przyjęło formę wyżej opisanych "pasztecików".

Składniki:
FARSZ
0,5 kg kiszonej kapusty
1 ząbek czosnku
3 łyżki masła
1 średnia cebula
300 g pieczarek (lub wcześniej namoczonych suszonych grzybów leśnych)
pieprz, 2 listki laurowe, 3 ziarna ziela angielskiego, starta gałka muszkatołowa, ew. sól
CIASTO (użyłam 1,5 porcji)
400 g mąki pszennej
20 g drobnego cukru
pół łyżeczki soli
1 łyżeczka drożdży suchych (4 g) lub 8 g drożdży świeżych
260 g mleka (dałam 260 ml)
30 g masła, roztopionego

Przygotowanie:
FARSZ:
Kapustę lekko poszatkować (ewentualnie przepłukać wodą, gdy okaże się zbyt słona). Na dużej patelni lub garnku roztopić 2 łyżki masła, wrzucić pokrojony ząbek czosnku i kapustę. Dusić przez ok. 10 minut na małym ogniu, pod przykryciem z liściem laurowym i zielem. Podgotowaną kapustę przełożyć do miski. Na patelni zrumienić na łyżce masła pokrojoną w kostkę cebulę, dodać pokrojone w plastry pieczarki. Smażyć na małym ogniu. Gdy woda z grzybów odparuje, dodać je do kapusty. Farsz wymieszać, doprawić do smaku.
CIASTO: Wszystkie składniki (w temperaturze pokojowej) połączyć, następnie wyrobić. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Następnie mieścić w misce, przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić do podwojenia objętości (1,5 h lub dłużej, w zależności od temperatury otoczenia).
Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Pokroić na prostokąty wielkości otwartej dłoni. Na każdy nałożyć solidną porcję nadzienia. Dokładnie skleić (najpierw łączyć przeciwległe rogi, następnie równoległe) formując "bułeczkę", układając złączeniem do blachy. Przykryć, pozostawić na 30 minut do ponownego wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Przed włożeniem do nagrzanego piekarnika nasmarować wierzch rozbełtanym jajkiem lub mlekiem, naciąć wzdłuż każdy pasztecik nożem.
Piec ok. 20 minut w temperaturze 180 oC.




przepisy



