Palačinky
Ucieszyłam się, kiedy Myszka zaproponowała Tydzień Kuchni Czeskiej. Wychowałam się nieopodal czeskiej granicy, więc dość często jeździłam z rodzicami do pobliskiego Czeskiego Cieszyna na niedzielne obiady. Kiedy poszłam 'na swoje' sporo się zmieniło - wyprowadziłam się w głąb Śląska, częste wizyty w Czechach były rzadsze, za to zapuszczałam się głębiej - do Ostravy, ołomuńca, Pragi, czy Frydek-Mistek. Poznawałam zatem kuchnie czeską w różnych rejonach tego kraju. Jednak najbardziej w pamięć zapadły mi cudne przyrządzone żeberka w "Gospodzie u fajnego synka" w Czeskim Cieszynie; Hermelin v bramboráku (ser hermelin w placku ziemniaczanym) w restauracji "Druhe ja" we Frydek-Mistek i wreszcie palačinky, które jadłam w jednej z praskich restauracyjek. Są idealne na deser. Postanowiłam, że na czeski tydzień zrbię, któreś z tych dań. Na pierwszy ogień poszły właśnie palačinky, bo znalazłam na nie przepis w "Kuchni czeskiej" wydanej przez "Rzeczopspolitą".
PS. Mama wróciła ze szpitala, a ja wyzdrowiałam i nie leże już plackiem oraz nie przesypiam całych dni. Od jutra nadrabiam zaległości na Waszych blogach. Dziekujemy Wszyskim, którzy zyczyli nam dobrze i trzymali kciuki za nasze wyzdrowienie (mamy i moje).
Składniki
- na ciasto:
- 200 g mąki
- 2 jajka
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 szklanka mleka
- 1 szklanka wody mineralnej gazowanej
- szczypta soli
- 2 łyzeki oleju + ok 4 łyżek do smażenia
- na masę:
- 100 gram śmietany (dałam kremówkę)
- 2 łyżki cukru
- 2 łyzki rumu
- 50 gram rodzynek
- skórka z cytryny drobno posiekana
- 100 gram orzechów włoskich, drobno posiekanych
-sos:
- 100 gram czekolady (u mnie 85% - stąd ciemny kolor sosu)
- 2 szklanki mleka
- ok. 1/2 szkl cukru (dałam ok. 4 łyżek)
- miąższ z laski wanilii
- 2 łyzki kakao
- 1 łyzka mąki
- 2 łyzki rumu
- 1 żółtko
Ciasto: Na początek rozbiłam i roztrzepałam jajaka, połączyłam je z mąką, solą, cukrem pudrem, mlekiem, 2 łyżkami oleju i wodą mineralną. Odstawiłam na ok pół godziny, a potem piekłam naleśniki o ulubionej grubości na ulubionej patelni.
Masa: Zagotować śmietanę z cukrem, dodać rum, rodzynki, orzechy, skórkę z cytryny i gotować, aż masa będzie gęsta.
Sos: Czekoladę rozpuścić na parze. W oddzielnym rondelku zagotować 1 szlankę mleka z połową cukru i wanilią, w innym garnuszku wymieszać kakao z mąką i resztą cukru, dolac pozostałe zimne mleko i rozpuszczoną czekoladę , wymieszać, stopniowow dodawać gorące mleko z wanilią, gotować, aż zgęstnieje. Zdjąć z ognia, dodać zółtko i rum, wymieszać, odstawić w ciepłe miejsce.
Naleśniki smarowac nadzieniem, składać w chusteczke, polewać sosem.
Smacznego!






przepisy

