Ostre krewetki z orzechowym melonem
Pogoda za oknem nas nie rozpieszcza, proponuję więc same smakołyki na poprawę nastroju.
Ostre krewetki plus słodki, orzechowy melon.
Danie świetnie sprawdzi się jako starter zaostrzający apetyt przed daniem głównym na spotkaniu towarzyskim, ale równie dobrze w większej ilości jako obiad z dodatkiem np. brązowego ryżu i sałaty z cytrynowym sosem.
Składniki:
krewetki
oliwa
chilli
melon
orzechy włoskie
miód
Wykonanie:
Krewetki rozmrozić. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić krewetki, oprószyć chilli i smażyć do 5 minut potrząsając patelnią.
Orzechy włoskie utłuc w moździerzu.
Melona obrać, wydrążyć małą łyżeczką pestki, pokroić w grube plastry, polać odrobiną miodu (wedle uznania dla osób lubiących bardziej słodko) i posypać orzechami. Pokroić w kawałki.
Na wykałaczki lub patyczki do szaszłyków nabijać na przemian krewetki i melona.

A jeśli już o miodzie dziś mowa, chciałam wam pokazać najnowszą zdobycz, która powiększyła moją kolekcję.
Miód z kwiatów dyni z Nowej Zelandii.
Wypatrzyłam go na stronie www.bogutynmlyn.pl (jak również miód z kwiatów lawendy czy z eukaliptusa o których wcześniej pisałam).
Niesamowity jest.
Pierwszy raz spotykam się z takim miodem, a zarówno na punkcie miodów jak i dyni mam małego hopla :)
Zbierany przez pszczoły na polach dyni na Wschodnim Wybrzeżu.
Ma fajny, charakterystyczny smak (troszkę ziołowy, troszkę jakby drzewny) i kwiatowy aromat.
Na stronie sklepu znajdziemy porównanie smaku do białej czekolady – hmmm może coś w tym jest? Na pewno smak niesamowicie ciekawy i nie przyrównywalny do innych miodów.
Polecam!





przepisy



