Oscypek smażony w ziołach prowansalskich
Tydzień temu pisałem o smażonych kotletach z żółtego sera, które fajnie nadają się na szybką przekąskę. Dziś moi teściowie wrócili z urlopu w Zakopanem i jako pamiątkę przywieźli nam min. oscypka. Nie zastanawiając się długo postanowiliśmy go usmażyć na kolację, ale żeby było trochę inaczej to sięgnęliśmy po przepis pochodzący ze strony przepisy.org. Oscypek wyszedł pierwsza klasa! W smaku podwędzano - ziołowy, a do tego ten kwaskowaty pomidor. Pycha!
SKŁADNIKI: 8 plastrów oscypka (grubych na około 0,5 do 1 cm), 8 plastrów pomidora, 2-3 cebule, 3 łyżki masła, zioła prowansalskie
SPOSÓB WYKONANIA: Cebule pokroić w cienkie półplasterki. Na patelni roztopić masło i zeszklić cebulę, następnie wyjąć i trzymać w cieple. Na patelni ułożyć plastry sera, posypać ziołami i smażyć na złoty kolor. Po chwili odwrócić, także posypać ziołami, ułożyć na każdym kawałku plaster pomidora, a na wierzchu po porcji cebuli. Smażyć jeszcze przez chwilę. Podawać w towarzystwie pieczywa i masła czosnkowego.




przepisy



