Orzechowy Tydzien 2009 - "now open"!
Liste potraw na Orzechowy Tydzien Eli 2009 (prowadzony w tym roku przez Polke) zaczelam spisywac juz w zeszly roku, wlasciwie wiekszosc pozycji to wybrane dania, ktore pojawily sie na blogach i forum Cin Cin przez ostatnie dwa lata trwania "orzechowego swieta" i ktorych nie udalo mi sie jeszcze wyprobowac. Jest wiec na niej cala masa slodkosci nadziewanych orzechami, nie brakuje takze dan wytrawnych. I od nich wlasnie zaczynam tegoroczny festiwal. Przepis znalazlam jakis czas temu i umieralam, zeby zrobic to danie - tak apetycznie prezentuje sie na zdjeciu w ksiazce. I w koncu moglam wykorzytsac moje ukochane pikle z orzechow wloskich, ktorych sloik juz od tygodni stal na widocznym miejscu w spizarni. W koncu orzechowe swieto sie rozpoczelo, pognalam wiec do kuchni...
Danie, ktorym dzis sie moge pochwalic to angielski klasyk Raised Chicken Pie. Pod warstwa kruchego ciasta kryje sie bardzo apetyczny farsz z mieszanego miesa (dominuje jednak kurczak), doprawiony nie tylko sola i pieprzem, ale rowniez kilkoma orzechami wloskimi z octu (o ktorych za chwilke).
Kruche ciasto robione jest tutaj metoda zwana hot-water pastry crust, gdzie mieszanke maki i soli zalewa sie wrzacym tluszczem zagotowanym z woda i mlekiem. Dzieki temu pie moze byc calkiem wysokie, a ciasto doskonale utrzymuje swoj ksztalt nawet po zdejciu foremki. Formy do raised pie bywaja niezwykle ozdobne, co oczywiscie dodaje charakteru calemu daniu. Od lat jednak nie sa one powszechnie dostepne i chyba jedynym miejscem gdzie jest szansa, aby je znalezc to niedzielny pchli targ lub internetowy ebay.
Kilka slow jeszcze o niecodziennym dodatku do tego pysznego dania - pickled walnuts czyli orzechy w occie, to stary angielski przysmak, ktorego rodowod angielski jednak nie jest. Zwyczaj konserwowania mlodych zielonych orzechow wloskich w occie przywedrowal ponoc ze wschodu i przez lata zadomowil sie na dobre w angielskiej kuchni, ktora kocha sie we wszelkiego typu piklach, a wybor octow do konserwowania jest zaiscie imponujacy. O zrobieniu takich pikli marze od lat, nie mam jednak wysnionego orzechowego drzewka w ogrodzie (jeszcze!!!), ze znalezieniem samych niedojrzalych owocow na rynku tez nie jest latwo. Dlatego tez, poki co, racze sie takimi orzechami zakupionymi na rolniczym targu (rowniez dostepne w supermarketach). Uwielbiam je, cieniuto pokrojone z plasterkiem wloskiej salami na ziolowej grzance lub z lagodnym serem na krakersie. W smaku przypominaja Branston Original Pickle, a nawet Worcestershire Sauce.
Zapraszam zatem na Raised Chicken Pie...

Raised Chicken Pie
Farsz:
350g miesa z udek, bez skory i kosci
125g chudek mielonej wieprzowiny
125g ugotowanej szynki, zmielonej, lub drobno posiekanej
1 mala cabula, bardzo drobno posiekana
60g pieczarek, zwartych kapeluszy tzw. button mushrooms, drobno posiekanych
1 czubata lyzka siekanej natki pietruszki
duza szczypta mielonej kolendry
6 duzych orzechow wloskich z octu
sol i pieprz
mleko do smarowania ciasta
1 lyzeczka zelatyny w proszku
150ml drobiowego rosolu
Ciasto:
350g zwyklej maki pszennej
1 lyzeczka soli
90g smalcu
6 lyzek wody
3 lyzki mleka
Piec rozgrzalam do 200C.
Najpierw przygotowalam farsz - drobno posiekalam surowe mieso kurczka i wymieszalam je z wieprzowina, szynka, cebulka, pieczarkami, pietruszka, kolendra, sola i pieprzem. Miske przykrylam i odstawilam na bok.
Do innej miski przesialam make z sola. Smalec rozpuscilam w rondlu z woda i mlekiem, doprowadzilam do wrzenia i goracym zalalam make. Szybko wymieszalam, a potem zagniotlam krotko gladkie ciasto. Odkroilam 1/3 ciasta, przykrylam folia, reszte rozwalkowalam na rozmiar foremki (pieklam w 2 funtowj (1kg) rynience). Foremke wylozylam ciastem tak, aby nieco wystawalo z kazdej strony. Na spodzie ulozylam polowe farszu, na nim orzechy wzdluz na srodku i przykrylam kolejna warstwa nadzienia. Rozwalkowalam zarezerwowane ciasto i przykrylam nim farsz, zlepilam i docisnelam dobrze boki i ostrym nozem odkroilam zbedne kawalaki ciasta. Rozwalkowalam je jeszcze raz i wycielam kilka lisci. Na srodku ciasta wykroilam inna foremka okragly otwor, dookola ktorego ulozylam ozdobne kawalki ciasta. Calosc posmarowalam mlekiem i wlozylam do pieca. Pieklam 30 minut, po czym zmniejszylam temperature do 180C, raz jeszcze posmarowalam pie mlekiem i pieklam 1 godzine. Upieczona pie wyjelam z pieca i studzilam przez 10 minut, w tym czasie rozpuscilam zelatyne w goracym rosole i wlalam stopniowo do wnetrza ciasta.
Zostawilam do calkowietego wystygniecia, a zimna wstawilam do lodowki na 12 godzin. Po tym czasie wokol miesnego farszu utworzyla sie pyszna galaretka. Ostroznie wyjelam pie z foremki i pokroilam w plastry.
Po prostu palce lizac!!!
Przepis z ksiazki "Chicken - over 180 mouthwatering recipes" (ed)




przepisy


