Orzechowo-nugatowe pocałunki
Kiedy tylko zobaczyłam przepis na te ciasteczka ich czarowną nazwę, wiedziałam, że MUSZĘ je zrobić. Śnił mi się ich kształt, przygotowanie. Wyobrażałam sobie ich smak. Dręczył mnie tylko brak nugatu, ale i tę przeszkodę pokonałam. W końcu znalazła się okazja, by je upiec. Po pierwsze - przyjeżdża moja Siostra Astralna. Po drugie wczoraj był Tłusty Czwartek i mogłam ciasteczkami obdarować dwie bliskie koleżanki z pracy. Po trzecie: właśnie rozpoczęłam ferie i trzeba to jakoś uczcić!
Co do samych ciasteczek: są bardzo smaczne, delikatne, trzeba uważać, by ich nie przepiec. Szybko łapią kolor. Sa smaczne bez dodatku czekolady i orzecha z wierzchu, ale ten dodatek wieńczy dzieło. Ciasteczka zrobiłam z podwójnej porcji. Wyszło ich 101 - ale sa naprawdę malutkie - na dwa niewielkie ugryzienia. To naprawdę całuśne ciasteczka.
Za przepis znaleziony na CinCin dziękuję Margot.
Składniki (45-50 sztuk)
ok.45 sztuk 250g maki 1 łyżeczka cynamonu szczypta gałki muszkatołowej szczypta soli 1 łyżeczka proszku do pieczenia 120g masła 1 jajko 70 g cukru 100g nugatu 150g półgorzkiej lub gorzkiej kuwertury (może być czekolada) ok. 45 połówek (albo ćwiartek) orzechów włoskich (dla odmiany moga byc tez inne) 1. Mąkę, przyprawy i proszek do pieczenia wymieszać, dodać masło, jajka, cukier i zagnieść. Uformować 2 wałeczki o średnicy 3cm. Zawinąć w folię i odstawić na 1h do lodówki. 2. Nugat pokroić na 45 małych kawałeczków (takich, żeby się w środku ciasteczka zmieściły). Wałeczki ciasta pokroić na plastry szerokości 1cm. Na każdym plasterku układać nugat i uformować kuleczkę (taka półkuleczke, trochę spłaszczoną od spodu). Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok 10min. w temp. 200°C(termoob. 180°C). Zostawić do ostygnięcia. 3.Ciasteczka wypukłą strona do polowy zanurzyć w rozpuszczonej kuwerturze (czekoladzie), na wierzchu przymocować kawałki orzechów(połówki lub ćwiartki, jak kto lubi).
- 250g maki
- 1 łyżeczka cynamonu
- szczypta gałki muszkatołowej (zamieniłam i dałam kwiat gałki muszkatołowej)
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 120g masła
- 1 jajko
- 70 g cukru
- 100g nugatu - tu przepis
- 150g półgorzkiej lub gorzkiej kuwertury (może być czekolada)
ok. 45 połówek (albo ćwiartek) orzechów włoskich (dla odmiany moga byc tez inne)
Mąkę, przyprawy i proszek do pieczenia wymieszać, dodać masło, jajka, cukier i zagnieść. Uformować 2 wałeczki o średnicy 3cm. Zawinąć w folię i odstawić na 1h do lodówki. Nugat pdzielić na 45 małych kawałeczków (takich, żeby się w środku ciasteczka zmieściły). Wałeczki ciasta pokroić na plastry szerokości 1cm. Na każdym plasterku układać nugat i uformować kuleczkę (taka półkuleczkę, trochę spłaszczoną od spodu). Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok 10min. w temp. 200°C(termoob. 180°C). Zostawić do ostygnięcia.
Rozpuścić kuwerturę (czekoladę) - robiłam to na parze. Zaburzać w niej ciasteczka, na wierzchu przymocować kawałki orzechów.
Poczekać, aż czekolada wyschnie, wlożyć do puszki.
Smacznego!





przepisy


