ostatnio szukane:

szyszka masło olej piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Polka Inne tego autora: Orzechowo mi! 27 z 58 Czas podsumowań
12/11/2009

Orzechowo mi! I słodko.

Zdjęcie - Orzechowo mi! I słodko. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami


Dzisiaj będzie na orzechowo-słodko. Ten wpis chciałam zachować na sam koniec Orzechowego Tygodnia, ale nie mogłam się powstrzymać żeby Wam jak najszybciej go nie pokazać :)
Że słodkie lubimy oboje z Połówkiem pisałam wiele wiele razy. A jeśli słodkie jest dodatkowo czekoladowe... Istny raj! Ale ale jeśli chodzi o słodkie to oboje jesteśmy wybredni. Nie lubię kupnych ciast i ciasteczek. Nie lubię batonów i cukierków. Myślę, że duży wpływ miała na to moja Mama, która zawsze znalazła czas żeby upiec coś słodkiego, a w domu na stole gościły tylko domowe wypieki. Jedyne ciastka z cukierni jakie pamiętam to były pyszne ciastka owocowe - kruchy listkowany spód i zabójczo słodko owocowa masa. Owocówki były tak wysokie, że nie dało się ich zjeść nie brudząc przy tym połowy buzi włącznie z nosem i czołem :) A i ptysie, których Mama nigdy nie piekła. No dobrze były jeszcze lody gałkowe, które Tato kupował w lodziani 'U Bachty' i przynosił do domu w specjalnym termosie. Ale i tak dla mnie najmilszym wspomnieniem jest zapach niedzielnego, domowego ciasta. Staram się i ja piec coś 'na niedzielę', chociaż przyznaję że piekę dużo mniej niż parę mięsięcy temu. Gdy na dworze jest zimno nie mam ochoty na słodycze. Wolę zjeść twarde i soczyste jabłko albo wcinać marchewkę.
Ale czasem, jeśli jest ku temu okazja lubię w kuchni zaszaleć i przygotować coś wykwintnego.
W zeszłym tygodniu odwiedziła mnie jedna z moich Sióstr, razem z M i A, więc postanowiłam ich ugościć jakimś pysznym deserem. Dosłownie dwa tygodnie przez Ich przyjazdem dorwałam książkę 'Nigella Express' za przysłowiowe grosze! Zapłaciłam za nią... całe 5 funtów! Dodam, że cena wyjściowa to funtów 25. I jak osoby Pani Lawson za bardzo nie trawię, tak Jej przepisy lubię bardzo. Zgodnie z Agnes stwierdziłyśmy, że na całe szczęście książka nie mówi i nie mizdrzy się do kamery :)

Przy przeglądaniu książki wpadł mi w oko przepis na Chocolate pistachio fudge i postanowiłam go przygotować, dodając od siebie trzy ekstra składniki (oznaczone w przepisie *). Fudge wyszedł pyszny! Jedyne co mnie rozczarowało i w sumie zdziwiło, to jego tekstura. Na zdjęciu w książce fudge jest kruchy (czyli taki jak powinien być), a mój jest ... miękki i trochę gumowaty. Nie zmieniałam proporcji, użyłam czekolady Lindt (80% zawartości kakao) i naprawdę nie wiem dlaczego wyszło mi coś zupełnie innego. Ale już kombinuję i następnym razem (a będzie, uwierzcie mi) zmniejszę ilość mleka kondensowanego na rzecz większej ilości masła. Zoabczymy co mi wyjdzie - dam Wam znać :)

Drugi przepis to klasyczne crumble, ale za to z niezwykłą kruszonką, na którą pomysł zaczerpnęłam z ksiązki 'New healthy kitchen. Desserts' wydawnictwa Bonnier Books. Kruszonka jest genialna, bardzo krucha i bardzo prosta w wykonianiu - masło topi się rondlu i dodaje do reszty składników. Deser powstał dosłownie na potrzeby chwili - nie korzystałam z zadnego przepisu i użyłam owoce jakie miałam pod ręką. Przyznaję, że to crumble upiekłam ze dwa (!) miesiące temu, kiedy był sezon na śliwki i kiedy można było kupić smaczne jagody. Wpis sobie czekał w kolejce, ale jakoś się do dzisiaj nie doczekał. Właściwie to przypomniałam sobie o nim przez przypadek... Właściwie to prawie zupełnie przez przypadek skasowałam zdjęcia. A tu jak znalazł wpasuje się w Orzechowy Tydzień :) Zaraz zaraz jak to mówią? Że głupi to ma szczęście?? :)

No to je(dzi)emy!

Chocolate Pistachio Fudge
Na podstawie 'Nigella Express' Nigella Lawson



Zdjęcie - Orzechowo mi! I słodko. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami


350g gorzkiej czekolady (minimum 70% zawartości kakao)
puszka mleka kondensowanego (397g)
30g masła
szczypta soli
150g niesolonych pistacji

szczypta mielonego imbiru*
szczypta mielonego cynamonu*
szczypta suszonych płatków chilli*

Czekoladę łamiemy na kawałki. Umieszczamy w rondlu o grubym dnie razem z kondensowanym mlekiem, masłem solą i przyprawami. Podgrzewamy na małym ogniu, aż do połaczenia składników.
Orzechy (w przepisie Nigella radzi je lekko rozdrobnić - ja dałam całe) dodajemy do masy i całość mieszamy.
Prostokątne naczynie (dłuższy bok musi być mniejszy niż 20cm, inaczej fudge będzie płaski) wykłądamy folią spożywczą i na to wykładamy masę, wygładzając jej wierzch.
Zostawiamy do ostygnięcia i kroimy na kawałki.
Trzymamy w lodówce lub zamrażalniku.


Zdjęcie - Orzechowo mi! I słodko. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami


Crumble z wykwintną kruszonką


Zdjęcie - Orzechowo mi! I słodko. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami


3 śliwki
1 jabłko
garść czarnych jagód
garść suszonej żurawiny
1-2 łyżki soku jabłkowego
cukier waniliowy (do smaku)
cynamon
kardamon
odrobina startej gałki muszkatołowej

Kruszonka
Na podstawie: 'New healthy kitchen. Desserts' Bonnier Books
(podane proporcje wystarczają na duże naczynie do zapiekania, ja zrobiłam kruszonkę z 1/3 porcji i wystarczyła mi na 4 małe naczynka do zapiekania takie, jak na zdjęciach)

125g mąki pszennej
185g cukru demerara
90g płatków owsianych
60g wiorków kokosowych
75g posiekanych migdałów
2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
125g masła, rozpuszczonego

Śliwki kroimy na mniejsze kawałki.
Jabłka kroimy w kostkę.
Śliwki i jabłka umieszczamy w rondlu, dodajemy żurawinę, sok jabłkowy i przyprawy. Gotujemy około 5-7 minut, aż owoce lekko zmiękną. Na samym końcu dodajemy jagody, mieszamy.
Przygotowujemy kruszonkę - mąkę, płatki, cukier, wiórki kokosowe, migdały, cynamon i imibir mieszamy w misce. Dodajemy stopione masło i całość mieszamy widelcem aż do powstania kruszonki.
Małe naczynia do zapiekania wypełniamy owocami. Wierzch owoców posypujemy kruszonką.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180st.C i pieczemy około 20 minut.

Kruszonkę możemy trzymać w lodówce przez 4 tygodnie


Zdjęcie - Orzechowo mi! I słodko. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Smacznego!


Zdjęcie - Orzechowo mi! I słodko. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami