Orientalna zupa dyniowa
Zacznę od tego, że sukces ma wielu ojców. W tym przypadku, sukces ma wiele matek. Dzisiejszy przepis narodził się z pomysłów mojej przyjaciółki na zupy - kremy, mojego doświadczenia z kuchnią indyjską , a także z przedwojennych podróży kulinarnych babci mojej znajomej. Owocem dyniowych przygód jest dzisiejszy przepis. Dziś puszczam go w świat, bo jak mawia Kylie Kwong "Jedzeniem należy się dzielić z miłością", a ja dodaję: "przepisami też" :-). Pamiętajcie, że zupa ta nigdy nie wyjdzie tak samo - wiele zależy od gatunku dyni, intensywności przypraw i upodobania smakowego.
Zupa ta, w moim wydaniu, jest zgodna z zasadami kuchni weddyjskiej (patrz: 'Kuchnia Kryszny'; no dobrze, nie odmawiam matr podczas gotowania) i stanowczo ma charakter wegetariański (zawsze gotuję ją na wywarze z warzyw).
Tę zupę lubią wszyscy krewni i znajomi Królika.
Składniki
- 1, 5 kg dyni
- 3 łyżki ghee
- ok. 2 litry wywaru warzywnego lub drobiowego (ma przykrywać startą dynię - jeśli chcecie dać kostki rosołowe, to dajcie nie więcej niż dwie na dwa litry wody)
- ok 250 gram sera tłustego białego (ewentualnie 'mokrego' paniru)
- 1 łyżka garam masali
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatałowej (niekoniecznie)
- kurkumę w proszku (opcjonalnie)
- sól do smaku
Dynie obrać, oczyścić z pestek i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Rozgrzać w garnku ghee, a kiedy będzie gorące wrzucić na nie przyprawy (poza kurkumą i solą). Smażyć je na ghee ok 15 sekund, nieustannie mieszając. Dorzucić szybciutko startą dynię, przesmażyc jak chwilkę, cały czas mieszając, a następnie zalać ją wywarem warzywnym (tak, aby była zakryta)i przykryć. Teraz dynia musi się pogotować. Kiedy zmięknie, odkrywamy zaczątek zupy i gotujemy, aż nadmiar wody odparuje. Kiedy zupa zacznie gęstnieć, dodajemy pokruszony biały ser i miksujemy wszystko blenderem. Kiedy zupa się zagotuje, trzeba jej spróbować i dosolić do smaku (lub nie). Jeśli zupa jest zbyt jasna, możemy podkreślić jej kolor dosypując troszkę kurkumy - osobiście rzadko to robię, chyba, że zupa jest zdecydowanie zbyt jasna. Po tych wsztskich zabiegach zupka jest gotowa. Podawac ją można z białym pieczywem, papadamami, groszkiem ptysiowy lub grzankami, posypaną nacią kolendry.
Smacznego!
Artstyczna (prawie) dyniowa kompozycja na okoliczność Festiwalu Dyni...






przepisy


