Orgowe rodzynki
Jak to mówią idzie zima, więc spontanicznie po pierniku rozpoczął sie wątek bakaliowy...Bo to tak, siedzisz, grzane winko szumi, a ty sobie najspokojniej w świecie podjadasz orzechy, morelki, rodzynki.... No wlaśnie, ile jest rodzajów rodzynek? Odpowiedzieć przyjdzie żargonem: od cholery i ciut ciut. Bo mamay najmniej szlachetną irankę(trzy kolory), potem idą rodzynki greckie (trzy wielkości) potem zaś chile thompson wielkości spasionego karalucha i chile golden, równiez wielkości spasionego karalucha, tylko że złota....A podział ten jest niezwykle ubogi, i prosty, i gubi się w nim wiele niuansów i innych tudzież niedopowiedzeń....
Towar dostępny na rynku jest raczej chaotyczny i przypadkowy, tak więc nawet trudno zbudować jakąś sensowną klasyfikację, bo co rok importerzy raczą nas zupełnie innymi wersjami towarów....
Ale więc, otóż chcąc zasiegnać informacji o rodzynkach, zwrócilam sie ku czeluściom internetu i okazało się, że na świecie to mają na przykład www.raisins.org. Strona nie jest może zbyt impoująca, i służy oczywiście promocji Kaliforni (znów!) i kalifornijskiej rodzynce, ale zawsze lepiej jedna sucha rodzynka niż utuczony i rześki karaluch. Mimo wszystko życzę smacznego....

Zdjecie z innej zupełnie strony: www.agmrc.org



przepisy



