Omlet z warzywami po wietnamsku

Bardzo rzadko mam okazję przygotowywać śniadania. W ubiegły weekend postanowiłam skorzystać z okazji i przygotować coś smacznego i w miarę szybkiego. Padło na omlet, który od dłuższego czasu miałam w planach. Najbardziej bałam się tego, że nie poradzę sobie ze smażeniem omletu. Za każdym praktycznie razem kiedy robię omlet, rozwala mi się on przy przewracaniu. Tym razem obyło się jednak bez problemów. Farsz warzywny jest na prawdę rewelacyjny i z czystym sercem mogę go Wam polecić. Warto w ten sposób rozpocząć dzień.
Przepis dodaję do akcji Pluskotki- Zielnik kuchenny 2011 , akcji Grumków- Z widelcem po Azji oraz do akcji Magdy- Jedzenie z muzyką w tle (konsumujemy w rytm piosenki Love don't let me go walking away- David Guetta vs The Egg)

OMLET Z WARZYWAMI (WIETNAM)
Składniki (na 4 porcje):
[przepis pochodzi z książki- Podróże kulinarne. Kuchnia wietnamska]
- 8 jajek
- pół szklanki mleka
- sól
- łyżka mięty wietnamskiej drobno posiekanej (dałam zwykłą)
- 5 suszonych grzybów shitake
- 5 dymek pokrojonych w cienkie talarki
- 2 ząbki czosnku drobno posiekane
- 230 g pędów bambusa odcedzonych (ja każdy przekroiłam wzdłuż na pół)
- jedna średnia marchewka (120g) pokrojona w słupki
- 1 duża czerwona papryka pokrojona w kostkę (u mnie pomarańczowa)
- 1 szklanka kiełków sojowych
- łyżka łagodnego sosu chilli
- 2 łyżki jasnego sosu sojowego
- łyżka posiekanej świeżej kolendry (dałam natkę pietruszki)





przepisy

