Odliczamy dni do Swiat - Zimowe Muffiny
Pierwszego grudnia, jak co roku, na drewnianej belce zawisl Mikolaj w cieplej czapie z dzwoneczkiem i biala puszysta broda, spod ktorej wyglada adwentowy kalendarz - 25 malenkich kieszonek, w ktorych miesci sie tylko jedna czekoladka...Male raczki pewnej Niecierpliwej Osobki, sprawdzaja kazdego ranka czy slodki prezent juz czeka. Mala buzka chetnie pozarlaby czekoladke - nawet przed sniadaniem, ale Mama, ktora ma chyba oczy wszedzie, pilnuje bacznie i przepedza czekoladowego lasucha. To prawdziwe tortury, gdy trzeba tak czekac do wieczora... Czekac sie jednak oplaca, bo Mikolajkowe smakolyki smakuja wybornie i kazdy ma innny obrazek na papierku. Obrazek wycina sie nozyczkami i dokleja na duzym bialym kartonie, do innych obrazkow. Za kilka dni, wszytkie razem utworza bozonarodzeniowy kolaz...
Dzis wieczorem, gdy Niecierpliwa Osobka mogla (w koncu!!!) delektowac sie swoja adwentowa slodycza, pozostali domownicy raczyli sie pysznymi, slodko-kwasnymi muffinami:

Zimowe muffiny z zurawina i makiem
210g zwyklej maki pszennej
2 czubate lyzeczki proszu do pieczenia
70g drobnego cukru (uzylam cukru klonowego)
1/2 lyzeczki soli
3 lyzki niebieskiego maku
1/3 szklanki (o pojemnosci 250ml) oleju
1/3 szklanki (jw) mleka
1 jajko
2 lyzki ekstraktu z wanilii
1 szklanka (o pojemnosci 250ml) zurawiny (duze jagody przeciete na pol, male w calosci)
6 calych jagod zurawin
lukier
Muffinkowa blache wylozylam papilotami. Piec rozgrzalam do 190C.
Do miski przesialam make z proszkiem, dosypalam cukier, sol i mak. Wymieszalam.
W szklanym kubku polaczylam ze soba mleko, olej, jajko i ekstrakt z wanilii.
Do sypkich skladnikow wlalam wymieszany plyn i dorzucilam szklanke owocow. Delikatnie lecz szybko wszystko wymieszalam i natychmiast nakladalam porcje ciasta do przygotowanej foremki. Na wierzchu ulozylam dodatkowo po jednej jagodzie.
Pieklam 25 minut. Po wyjeciu z pieca, muffinki chwilke wystudzilam w formce, nastepnie wylozylam je na kratke. Delikatnie cieple polukrowalam (Royal Icing z lyzka wody i kilkoma lyzeczkami ekstraktu z wanilii).
Polecam!




przepisy



