ostatnio szukane:

szyszka czosnek cebula piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Agnieszka Inne tego autora: Europejskie impresje 2008: Valle de Loire - zamki i białe wina 192 z 333 Europejskie impresje: Bordeaux - królestwo za wino
Ocet z rajskich owoców
Składniki
23/11/2008

Ocet z rajskich owoców

Zdjęcie - Ocet z rajskich owoców - Przepisy kulinarne ze zdjęciamiBohater dzisiejszego wpisu to moim zdaniem jeden z najpiękniejszych owoców jakie wydała matka natura. Ponoć to właśnie granatem z rajskiego ogrodu, a nie jabłkiem, Ewa skusiła Adama. Nie dziwi więc, że owoc kojarzy się z Bliskim Wschodem, choć nie tylko tam jest znany i wykorzystywany. Od Starożytności uprawia się granaty w całym basenie Morza Śródziemnego.

Niedawno z pewnym zaskoczeniem odkryłam, że granatowe drzewka lub krzaczki rosną i owocują z powodzeniem w Portugalii. Było to w czasie naszej jesiennej wyprawy w Dolinę Douro, gdzie przypadkiem zobaczyłam małe owoce granatów wiszące sobie na całkiem niepozornym krzaczku. W ogóle jesienna pora jest tu na Półwyspie Iberyjskim pełna dość egzotycznych dla Polaka sezonowych owoców. Jest to czas persymonów, kasztanów, pigw i właśnie granatów. Że nie wspomnę o rozpoczynającym się w listopadzie sezonie na cytrusy.

Nie zaobserwowałam w Portugalii jakiegoś intensywnego wykorzystania granatów w przepisach kulinarnych. Z tego co wiem, jada się je tutaj na surowo, dodaje do owocowych sałatek i czasem robi sos do mięsa z dodatkiem czerwonego wina.

Myślę, że warto wykorzystywać ten piękny i smaczny owoc również ze względów zdrowotnych. W związku z panującą ostatnio modą na fitozwiązki (nie jestem pewna obowiązującego w języku polskim tłumaczenia słowa phytochemicals ...), antyoksydanty, polifenole i inne łapacze wolnych rodników, wymyślono nawet skalę zdolności pochłaniania tych rodników przez różne owoce i warzywa. Nasz granat prezentuje się na tej liście pochłaniaczy zła ;) wcale nieźle i może się poszczycić 10500 jednostkami ORAC (oxigen radical absorbance capacity). Podobno dzięki tym różnym dobroczynnym substancjom mamy się nie starzeć i nie chorować ;). Warunek jest jeden - trzeba je czerpać bezpośrednio z roślinek a nie z "supermultipotecjalnych" tabletek. Genialna ludzkość chyba powoli dochodzi do wniosku, że być może przyroda sama wie co dla nas dobre i niekoniecznie trzeba wszystko ekstrahować i podawać w pigułkach. Czasami wystarczy staromodnie zerwać z drzewa i zjeść.

Wracając do kulinarnych zastosować granatów - ja co roku, jak tylko granaty pojawią się na straganach w pierwszej kolejności robię aromatyzowany nimi ocet o pięknym rubinowym kolorze. Pracy przy nim jest śmiesznie mało, a po kilku dniach oczekiwania możemy się pochwalić zupełnie niespotykanym, egzotycznie pachnącym dodatkiem do wszelkiego rodzaju sosów i marynat. Ponieważ zbliżają się Święta pomyślałam , że jest to również wcale nie najgorszy własnoręcznie wykonany prezent dla znajomych smakoszy.

Przy okazji przypomniało mi się, że produkowałam już nawet melasę z granatów, o czym pisałam tutaj. Od jakiegoś czasu jest ona dostępna w sklepach, w działach z żywnością orientalną, chociaż przyznam, że ja mam tej mojej spory zapas i dotąd nie musiałam kupować. Taka domowa to też niezły pomysł na prezent dla wielbicieli arabskiej kuchni.

Zdjęcie - Ocet z rajskich owoców - Przepisy kulinarne ze zdjęciamiRajski ocet z granatów

3 dojrzałe owoce granatu
300ml octu z czerwonego wina

Granaty kroimy na pół i w misce z wodą wyłuskujemy z nich ziarenka (wtedy białe błonki unoszą się do góry i łatwo się ich pozbyć), a następnie odsączamy. Ugniatamy w garściach ziarenka, żeby puściły sok, a potem wsypujemy wszystko do dużego słoja i zalewamy octem. Zostawiamy na słonecznym parapecie na 3-5 dni , po tym czasiem odcedzamy i filtrujemy ocet do butelki (najwygodniej to zrobić przez lejek wyłożny warstwą waty). Można przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu do 6 miesięcy.