Obiad z patelni
Doczekalam sie w koncu - moje pierwsze ziemniaczane "wykopki" odbyly sie kilka dni temu. Posadzone w kwietniu wlasnie kwieca sie obficie co jest zwiastunem formujacych sie pod ziemia bulw. Pieknie wygladaja...rozowe i biale, na tle ciemnoziolnonego listowia. Odwiedzajcy mnie znajomi czesto zadziwieni sa wyjatkowoscia ziemniaczanego kwiecia; mowia, ze nigdy nie przypuszczaliby, ze tak zwyczajnie wygladajace warzywo moze miec tak ozdobne kwiaty. O samej uprawie ziemnniakow pisalam tutaj i jesli tylko macie kawalek ziemi lub nawet patio polecam wysadzenie kilku "sadzeniakow" nawet teraz - beda gotowe za dwa miesiace, ale uwaga: musi byc to odmiana wczesna lub srednio-wczesna. Polecam!
Odkopywanie ziemniaczkow to ulubione zajecie mojej corki i jej zostawiam te przyjemnosc. Jest prawdziwa ekspertka...najpierw wygrzebuje bulwy zewnetrzne tylko. Pare tygodni pozniej wyciaga z ziemi cala rosline i rosnace pod nia ziemniaki.

Mlode ziemniaki maja wyjatkowy smak, sa delikatnie slodkie, o woskowym wnetrzu, nadaja sie najbardziej do gotowania i pozniej konsumowania na goraco lub zimno w salatkach. Jedna z moich ulubionych metod przygotowywania mlodych ziemniakow sa ziemniaki z patelni. Gotuja sie w rosole wraz z tluszczem, a po wyparowaniu plynu rumienia sie na pozostawionej na dnie miksturze masla i oleju. Prawie caly smak zostaje zachowany. Doskonale pasuja takie ziemniaczki do smazonych na patelni, wczesniej marynowanych filetow drobiowych. Koniecznie z brokulami (prosto z ogrodu) w czosnkowym sosie. Palce lizac!

Ziemniaki z patelni
mlode ziemniaki, ze skorka, dobrze wyszorowane
oliwa z oliwek
maslo
rosol drobiowy lub warzywny, podgrzany
sol, pieprz
ulubione ziola
Na duzej patelni ukladam mlode ziemniaki w jednej warstwie. Wlewam pare lyzek oliwy z oliwek i lyzke lub dwie masla. Stawiam na ogniu, a gdy tluszcz sie rozpusci zalewam ziemnaki rosolem, tak by byly prawie przykyte, dodaje ziola. Zagotowuje i pod przykryciem na malym ogniu gotuje pozniej przez 20 minut, az ziemniaki sa prawie miekkie. Odkrywam je wtedy i na wiekszym ogniu redukuje plyn - na dnie powinna pozostac odrobina plynu i tluszcz. Teraz rozgniatam ziemniaczki delikatnie, aby popekaly nieco i podsmazam je z dwoch stron.
Wykladam na talerz. Podaje z innymi sezonowymi warzywami, miesem, sosami.




przepisy


