Norwegia - Mork hemmeliget - Mroczna tajemnica w wersji MM (II faza)
Postanowiłam co jakiś czas dołaczyc do kulinarnej zabawy Ireny i Andrzeja "Z widelcem po Europie". W ramach wspólnej wycieczki do Norwegii upiekłam ciasto o przeuroczej nazwie 'Mroczna tajemnica'. Ponieważ zapowiedzieli sie nam na wizytę znajomi, utożsamiajacy się w pewnym stopniu z subkultura jaką są goci (o gotacch na wesoło tutaj), uznalismy, że mroczna tajemnica to prawdziwe mrrrrrrrroczne ciasto dla prrrrawdziwych, tfarrrrrdych jak ćwiek gotów. Ciasto jest pyszne - orzechowe i czekoladowe zarazem. Przepis znalazłam na portalu Najlepsza Quchnia
Składniki :
- 125 g masła
- 125 g czekolady gorzkiej (powyżej 70%)
- 6 łyżeczek kawy rozpuszczalnej bezkofeinowej
- ok. 250 ml ksylitolu lub 125 g fruktozy
- 4 jajka
- 100 g zmielonych migdałów lub innych orzechów
- 100 g mąki orkiszowej razowej
- 1 łyzeczka proszku do pieczenia
Żółtka oddzielić od białek i utrzec z ksylitolem. Rozpuścić masło z czekoladą i kawą. Mąke delikatnie przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Ubić białka na sztywno, a nastepnie dodac do nich pozostałe składniki - żółtka z cukrem, mąkę z proszkie, czekolade z masłem i orzechy. Dokładnie wymieszać Rozgrzac piekarnik do 175 stopni i piec ciasto 45 minut. Sprawdzać czy jest suche patyczkiem. Polecam na tortownice o średnicy 20-22 cm. Mozna polac potem rozpuszczoną czekoladą, przełozyc kremem czekoladowym lub posypac cukrem pudrem (frukto-pudrem jak u mnie).
Smacznego!






przepisy




