Nobel i Hirek, Hirek i Nobel
Ja to naprawdę czasami to zasługuję na Nobla w dziedzinie mącenia i kręcenia, do tego kombinowania i świrowania.
W ogóle przyznają Nobla w tych dziedzinach? Jak nie, to ja o to wystąpię i zgłoszę się jako pierwsza chętna do nominacji. Wiem, wiem, nominowani sami się nie zgłaszają, ale skoro ja zawsze robiłam wszystko na opak i inaczej niż wszyscy, to i tu mogę wykazać się swoją „innością”, bo w sumie co mi szkodzi? :) A taki Nobel to fajnie by koło Hirka na parapecie się prezentował. Nie wiadomo kto byłby bardziej dumny, czy Hirek, że stoi koło Nobla, czy Nobel koło Hirka... Pewno jedno i drugie promieniowałoby dumą. I może Hirek by trochę grzeczniejszy się stał? Tia, wiem, złudna to nadzieja, ale jak to tam mawiają o nadziei?
No nie ważne, pora przestać myśleć o tym Noblu i coś wszamać! Może rybkę? Rybkę wylukaną u Atinki i lekko zmodyfikowaną według mojego widzi-misie :) 
Przepis trochę zmieniłam, z powodu lenistwa i z powstałej w głowie wizji. Nie zapiekałam ryby z sosem, a po prostu ją usmażyłam i polałam sosem. Zamiast cebuli dałam czosnku, zamiast mąki pszennej użyłam mąki z ciecierzycy i dodatkowo posypałam kiełkami brokuł. Podałam z ugotowanym na parze brokułem.
Ryba w sosie feta z kiełkami brokuł
•2 - 3 filety z ryb (u mnie mintaj)
•250 g pokruszonej fety
•1 ząbek czosnku
•1 szklanka mleka (u mnie sojowe)
•1 łyżeczka musztardy dijon
•1 łyżka mąki z ciecierzycy
•kiełki brokuł
•pieprz, czosnek granulowany
•ugotowane na parze brokuły do podania
Rybę natrzeć granulowanym czosnkiem i usmażyć na patelni. W czasie smażenia przygotować sos, mieszając w garnuszku musztardę z mlekiem oraz rozgniecionym ząbkiem czosnku, podgrzewając na małym ogniu i dodając fetę. Gdy feta się rozpuści zagęścić sos mąką i doprawić pieprzem do smaku. Usmażoną rybę wyłożyć na talerz, polać sosem i posypać kiełkami. Podawać z różyczkami brokuł.
Inspiracja




przepisy

