Nasi Goreng

Ostatnio wpadłam w zachwyt nad kuchnią indonezyjską i malezyjską. Moją przygodę z tymi kuchniami zaczęłam od przygotowania Nasi Goreng, czyli smażonego ryżu. Znalazłam wiele przepisów na to danie- zaczynając od najbardziej prostych składających się jedynie z ryżu, cebuli i papryczek chilli, a skończywszy na bardzo obfitych wersjach z dodatkiem różnych rodzajów mięs i krewetek. Ostatecznie zdecydowałam się na wersję z kurczakiem. Od samego początku intrygowała mnie obecność w tym daniu jajka sadzonego. Całość jest bardzo ciekawa i apetyczna. W najbliższym czasie chcę zaopatrzyć się w słodki sos sojowy (póki co na półkach sklepowych go nie znalazłam) i pokusić się na zrobienie innych dań z kuchni indonezyjskiej, tj. bami goreng czy mie goreng.
Przepis dodaję do akcji Grumków - Z widelcem po Azji, akcji Paulinki- Tylko ze spiżarni oraz akcji Karto_flanej- Ekspresowo w kuchni.
Składniki (na 2 porcje):[danie inspirowane TYM przepisem]- pół szklanki ryżu (lub więcej wedle preferencji)
- 2 czerwone papryczki chilli drobno posiekane (ja pozostawiłam pestki)
- pół łyżeczki startego świeżego imbiru
- 1-2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka ketchupu pomidorowego (dałam sambal oelek, możemy użyć także sosu chilli)
- 1 duża pierś z kurczaka (350g) lub dwie małe
- 2 jajka
- 2 ząbki czosnku drobno posiekane
- 5-centymetrowy kawałek pora pokrojony w cienkie talarki (biała część)
- 3 cebule dymki grubo posiekane
- do smaku- sól, pieprz
- do podania- słupki ogórka, kawałki pomidora
Na drugiej patelni rozgrzewamy olej, smażymy jajka. Całość podajemy z kawałkami pomidora i ogórka.





przepisy



