naleśniki z kurczakiem i szpinakiem
Kocham szpinak. Ale nie zawsze tak było. Wdaje mi się, że to jedno z tych warzyw do których trzeba dorosnąć. Sami powiedzicie - które dziecko z przyjemnością zajada rozlazłą papkę w kolorze wściekłej zieleni? :)
Przy okazji trwającej akcji "Czas na szpinak" postanowiłam zrobić coś, co w mojej kuchni jest swego rodzaju klasyką.

Składniki na naleśniki:
- 2/3 szklanki mleka
- 1/2 szklanki wody
- 1 szklanka mąki
- 1 jajko
- szczypta soli
Składniki na farsz:
- 100 g szpinaku (u mnie mrożony, bo tylko taki udało mi się zdobyć)
- 2 małe piersi z kurczaka
- 2 małe cebule lub 1 duża
- sól
- pieprz
- 100 g topionego serka śmietankowego
Wszystkie składniki na naleśniki miksujemy na gładką masę i smazymy na rozgrzanej patelni na odrobinie oliwy. Z podanych składników powinny nam wyjść 4 spore naleśniki.
Piersi z kurczaka kroimy bardzo drobno, solimy, pieprzymi i podsmażamy. Na osobnej patelni złocimy drobno pokrojoną cebulę, dodajemy szpinak i dusimy do miękkości. Łączymy z gotowym kurczakiem i dodajemy topiony serek. Na małym ogniu, ciągle mieszając podgrzewamy aż do całkowitego rozpuszczenia się sera i połączenia z pozostałymi składnikami. W razie potrzeby solimy i pieprzymy do smaku.
Nakładamy farsz na połowę naleśnika i składamy na pół. Jeden naleśnik jest wystarczająco sycący by moga się nim najeść jedna osoba, więc zakładam, że z podanych proporcji wychodzi około 4 porcji (no, chyba, że ktoś jest bardzo głodny :) )
Smacznego życzy gruszka z fartuszka!




przepisy

