Naleśniki z karmelizowanymi bananami (Crepes with carmelized bananas)
Słońce. Cytryna. Tulipan. Kurkuma. Papryka. Ciepło i spokój. Mogłabym cały czas malować w kuchni na żółto. Przynajmniej teraz, kiedy jesień za pasem. Z jednej strony żółty przypomina o wiośnie, ciepłych słonecznych dniach, z drugiej jest jednym z podstawowych barw jesieni właśnie. Kiedy więc zobaczyłam przepis na naleśniki z bananami na blogu Komarki, wiedziałam od razu, co podam na śniadanie. Smakują wybornie. Może to przez to, że banany to mój ulubiony owoc. Aż chce się śpiewać.Day-o, Day-ay-ay-o
Daylight come and me wan' go home
Day, me say day, me say day, me say day
Me say day, me say day-ay-ay-o
Daylight come and me wan' go home
Work all night on a drink a' rum
Daylight come and me wan' go home
Stack banana till the mornin' come
Daylight come and me wan' go home
Come, Mister tally man, tally me banana
Daylight come and me wan' go home
Come, Mister tally man, tally me banana
Daylight come and me wan' go home
;) Polecam.

Składniki: 125 g mąki, 15 g drobnego cukru, szczypta soli, 2 jajka, 325 ml mleka, 100 ml śmietanki kremówki, 3 banany, 1 łyżka masła, 3-4 łyżki cukru, cynamon, miód do polania
Mąkę, cukier i sól wsypać do miski. Dodać jajka, wymieszać, dolewać stopniowo mleko i śmietankę. Odstawić ciasto na około godzinę. Po tym czasie smażyć naleśniki, grubość dostosować do własnych upodobań. Banany obrać i pokroić w dużą kostkę. Na patelni rozgrzać łyżkę masła oraz 3-4 łyżki cukru. Kiedy cukier zacznie się karmelizować, wrzucić banany i smażyć przez chwilę. Dodać dużą szczyptę cynamonu. Gorące banany nakładać na naleśniki i zwijać w rulony. Podawać polane miodem. Smacznego!




przepisy




