Naleśniki z białym serem, czyli pochwała prostoty

Muszę się Wam przyznać, że jeszcze do niedawna nie potrafiłam smażyć naleśników. Naleśniki wychodziły mi smaczne, jednak często były przypalone lub zbyt grube. Jakieś dwa tygodnie temu W. zażyczył sobie na śniadanie właśnie naleśniki. Nie racuszki, czy placuszki, ale właśnie cieniutkie naleśniki. Przez dwa kolejne dni również miał ochotę na naleśnikowe szaleństwo. Trzy dni z rzędu smażyłam więc stosy naleśników i tym sposobem doszłam do wprawy w ich przygotowaniu. Jak widać na załączonych zdjęciach, są jaśniutkie, nieprzypalone i cieniutkie niczym kartka papieru. Opanowałam nawet sztukę przewracania naleśników w powietrzu ;-)

NALEŚNIKI Z BIAŁYM SEREM
Składniki (na 6 naleśników):
- szklanka mąki pszennej
- 1 i 1/4 szklanki mleka
- łyżeczka oleju
- 1 jajko
- szczypta soli
- farsz: 300 g białego sera, 1 żółtko, 2-3 łyżki cukru (użyłam cukru pudru)

Przepis dodaję do akcji Ireny i Andrzeja- Gotujemy po polsku IV, nad którą patronat sprawuje serwis zPierwszegoTłoczenia.pl




przepisy


