Naleśniki pełnoziarniste

Zacznę od wyznania, że szczerze nie lubię fotografować brązowych potraw i naleśników (już z nadzieniem). Obu rzeczy nie umiem ładnie przedstawić i kropka. Przy tych placuszkach też się starałam, ale wersja z bananami w środku na zdjęciach wyglądała przerażająco. Nie będę więc wchodzić w szczegóły, powiem tylko, że nadzienie składało się z podgrzanego na patelni masła, ciemnego cukru, metaxy i bananów, a na naleśniki przepis poniżej.

Składniki:
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
3 jajka
duża szczypta soli ( trochę mniej niż 1/2 łyżeczki)
szczypta cukru
2 łyżki roztopionego masła
1 szklanka mleka

Przygotowanie:
Lekko ubij jajka, stopniowo-ciągle mieszając- wlej do nich mleko, dodaj roztopione masło. Połącz z mąką i solą. Przykryj miskę z ciastem folią spożywczą i odstaw w zimne miejsce na ok. 1 godzinę. Smaż na rozgrzanej patelni teflonowej ( ewentualnie możesz użyć odrobiny oleju rzepakowego, gdyby naleśniki przywierały).
------
Poza tym ogłoszenia parafialne:)
Gdybyście mieli ochotę na małą lekturę, zapraszam do serwisu We-Dwoje; tam kilka moich przepisów plus krótki wywiad ...
W imieniu Pani Hanny Synowiec, mamy Kubusia uprzejmie proszę o wsparcie jej starań o wysłanie synka na turnus rehabilitacyjny. O szczegółach możecie przeczytać TU.
Z góry dziękuję za Waszą pomoc!




przepisy



