Najlepsze muffinki we wszechświecie- Muffinki Pina Colada
Niedawno prezentowałam Wam najlepsze muffinki pod Słońcem. I jak się okazało skłamałam- te oto muffinki biją je na głowę. Mocno ananasowe, intensywnie kokosowe, nieziemsko pachnące i w bardzo szybkim tempie znikające ze stołu. Nawet W. skusił się na kilka. Reszta powędrowała w ręce niejakiej M. Przy okazji prezentuję mojego Big Muffina- bombkę, którą wygrałam w konkursie u Joanny z bloga SmaczneMuffiny. Już niedługo zawiśnie na choince ;-)

Składniki (na 12 sztuk):[przepis własny]
- 275 g mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka sody oczyszczonej
- 4 łyżki cukru
- pół szklanki wiórek kokosowych
- 250 g jogurtu ananasowego z kawałkami ananasa
- 4 łyżki soku z ananasa z puszki
- 5 plastrów ananasa z puszki pokrojonego na kawałki
- 1 jajko
- 5 łyżek oleju
- do ozdobienia wiórki kokosowe, cząstki ananasa, bita śmietana (ubijamy mocno schłodzoną śmietanę kremówkę pod koniec dodając wedle preferencji cukier puder)
W misce łączymy suche składniki- mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, wiórki. W drugiej łączymy składniki mokre jogurt, jajko, sok z ananasa i olej. Dodajemy składniki mokre do suchych i mieszamy do ich połączenia się. Dorzucamy ananasa i łączymy go z masą. Jeśli masa będzie zbyt rzadka możemy dodać więcej soku z ananasa bądź odrobinę mleka. Papilotki napełniamy masą, cześć posypałam z wierzchu wiórkami kokosowymi. Pieczemy 18-20 minut w temp. 175 stopni. Ozdabiamy bitą śmietaną i cząstkami ananasa z puszki.





przepisy


