Muffiny z jabłkiem i kandyzowanym imbirem

Zepsuła mi się waga kuchenna. W zasadzie to się nie zepsuła, tylko nie wymieniłam w niej baterii. Faktem jednak jest, że nie waży.
Miałam przy tym wielką ochotę na coś słodkiego. Przepis jednak musiał być taki "na szklanki", czyli trochę intuicyjny. Poszperałam więc w globalnej sieci i natknęłam się na przepis na muffiny z jagodami. Na owoce tego typu ochoty raczej nie miałam. Co innego zapach jabłek i cynamonu. To postawiłoby mnie na nogi!
Jak pomyślała, tak też zrobiła i upiekła babeczki z dodatkiem kandyzowanego imbiru.

Muffiny z tego przepisu są bardzo wilgotne, dość długo utrzymują świeżość. Staną się na pewno moim bazowym przepisem, bo dodatków do nich można domieszać setki!
Składniki:
1/3 kostki miękkiego masła
2 szklanki (cup) mąki
1 szklanka cukru
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
2 duże jaja
1/2 szklanki mleka
esencja waniliowa
2 jabłka pokrojone w kosteczkę
2 łyżki posiekanego kandyzowanego imbiru
cynamon i gałka muszkatołowa do posypania wierzchu (można też uzyć mieszanki przypraw do piernika)

Przygotowanie:
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. W osobnej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Do masy maślanej dodawać kolejno jajka. Wymieszać, dosypać partiami mąkę. Wlać mleko. Delikatnie połączyć. Wsypać jabłka i imbir. Wymieszać, nakładać do foremek natłuszczonych lub wyłożonych papilotkami. Wierzch każdej babeczki posypać przyprawami korzennymi. Piec około 25 minut w temp. 190 oC aż się zarumienią.




przepisy



