Muffinki czekoladowo-kawowe
Jeśli mam w lodówce maślankę którą trzeba do czegoś wykorzystać najczęściej piekę muffinki. Tak też było i wczoraj - rano na śniadanie zrobiłam bułeczki do których specjalnie kupiłam maślankę, a po południu poszłam za ciosem i upiekłam czekoladowo-kawowe muffinki.Przepis na nie znalazłam w gazetce "Ciasta i desery" nr 2/2009 i od razu mi się spodobał, a poza tym oprócz maślanki miałam też dwukolorową polewę którą babeczki powinny być udekorowane. Kierując się nazwą muffinek dodałam do ciasta więcej kawy niż zalecał przepis, ponieważ chciałam uzyskać bardziej intensywny smak i taką też ilość podaję w przepisie. Mufifnki były bardzo dobre, z chrupiącym wierzchem, a nadzienie z białego sera świetnie komponowało się z czekoladowo-kawową otoczką. Polecam gorąco do kawy :)

Składniki (na 12 sztuk)
suche:
- 50 g gorzkiej czekolady startej na dużych oczkach
- 250 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 40 g ciemnego kakao
- 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 150 g brązowego cukru
- szczypta soli
mokre:
- 1 jajko
- 150 ml oleju
- 300 ml maślanki
nadzienie:
- 150 g mielonego twarogu (ja rozgniotłam widelcem)
- 3 łyżki cukru pudru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
dekoracja:
- dwukolorowa polewa czekoladowa
- czekoladowe ziarenka kawy do dekoracji
Twaróg na nadzienie utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym.
W osobnych pojemnikach połączyć składniki suche i mokre, następnie mokre wlać do suchych i wymieszać.
Formę do pieczenia muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem i oprószyć mąką. Wyłożyć ok. 2/3 masy, na każdą porcję nałożyć kleks nadzienia serowego i przykryć pozostałym ciastem.
Wstawić do rozgrzanego do 180 st.C piekarnika i piec przez ok. 25 minut. Po wyjęciu z pieca babeczki zostawić na 5 minut w formie, a potem wyjąć i zostawić do ostygnięcia na kratce.
Zimne udekorować polewą przygotowaną wg instrukcji na opakowaniu lub po prostu polać zwykłą polewą czekoladową.





przepisy



