Moje pierwsze bułeczki pszenne

Odważyłam się! Od jakiegoś czasu wzbijam się na kolejny poziom magii, czyli eksperymenty z drożdżami ;o)
Okropnie się ich bałam! Nie uwierzycie jak długo się czaiłam zanim się do nich przekonałam i okazało się, że wcale takie straszne nie są ;o) Wręcz przeciwnie, bardzo wdzięczne :o)
Piekłam już bułeczki drożdżowe na słodko, pizzę, rogaliki...
Zawsze jednak marzyłam, by upiec takie najzwyczajniejsze bułeczki pszenne i nie macie pojęcia ile radości mi one sprawiły, tym bardziej, że.... wyszły znakomicie!!!
Właściwie to zrobiłam je z czystego lenistwa, ponieważ w niedzielę zabrakło nam w domu pieczywa na kolację, a nikomu nie chciało się biec do sklepu.
Drożdże (ostatnio dyżurne na półeczce w lodówce-regularnie!) i cała reszta potrzebnych składników były w domu, więc wygoniłam małżona do drugiej "izby" i zabrałam się za odprawianie czarów ;o)
Wyszło z tego coś takiego, (pysznego swoją drogą, z idealnie chrupiącą skórką, puszystym, sprężystym miąższem i o cudownym zapachu):
Bułeczki pszenne ze słonecznikiem:
składniki na 6 bułeczek (używając blaszki z 6 prostokątnymi foremkami):*500 g mąki tortowej (może być również mąka chlebowa)
*1 całe jajko
*20 g świeżych drożdży
*300 ml mleka
*1 i 1/2 łyżeczki soli
*płaska łyżeczka cukru
*dwie łyżki masła
*pół szklanki łuskanego słoneczniku
W kociołku podgrzewamy mleko do ok 30st. dodając masło. Po zdjęciu kociołka z nad ognia mieszamy tak długo aż rozpuści się nam masło.
Do misy wrzucamy drożdże i dosypujemy cukier oraz sól.
Zalewamy całość ciepłym mlekiem i dodajemy jajo.
Mieszamy całość (najlepiej dłonią) tak, by wszystkie składniki dobrze się połączyły i rozpuściły.
Następnie dosypujemy mąkę, porcjami, wyrabiając ciasto tak długo aż będzie gładkie i elastyczne, ma odchodzić od rąk.
Dorzucamy w między czasie uprażony wcześniej słonecznik.
Blaszkę smarujemy tłuszczem i obsypujemy mąką. Strząsamy nadmiar mąki.
Ciasto nakładamy do foremek (można sobie pomagać łyżką) do 3/4 wysokości. Palce zanurzamy w mące i uklepujemy dokładnie ciasto. Przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy na ok.50 min., by ładnie nam wyrosło.
Po tym czasie wsuwamy blaszkę do pieca nagrzanego do 190 st.C i pieczemy 20 min.





przepisy


