ostatnio szukane:

masło olej rodzynki czosnek
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
korek1000
korek1000 Prowadzi bloga: Zajadamy
Inne tego autora: Fajny korzeń ... Imbir 10 z 214 Tłusty Czwartek za pasem więc: Przepis na Pączki
06/02/2007

Moja uprawa ziół

Oto jak uprawiam zioła i inne jadalne w zimie.

Występują:

Szałwia, Bazylia, Mięta, Rozmaryn, Rukola, Rzeżucha, Cebula (na szczypior).

1). Stoją na oknie, tak żeby łyknęły choć trochę słonecznego światła.

2) Doświetlam je żarówką OSRAM Spot Natura 60W włączaną rano (około 8mej) wyłączaną o 22-23ciej. Oprócz światła nieżle grzeje.

3) Rośliny kupione w supermarkecie przesadzone są do ziemi kwiatowej.

4) Tuż pod żarówką stoi szałwia, mięta, bazylia i rozmaryn (ładnie sobie radzą). Ciut dalej (bardziej z braku miejsca) tymianek i rzeżucha. Jeszcze dalej rukola (z tą są kłopoty - rośnie powoli) i cebula najdalej.

5) Podlewam wszystkie, oprócz rozmarynu, dwa razy dziennie (rano i wieczorem) albo jak mają za sucho. Rozmaryn raz na kilka dni niewielką ilością wody.

I efekty:

Szałwia, mięta, rozmaryn, bazylia garną się bardzo ładnie do żarówki. Reszta oprócz rukoli rośnie bardzo ładnie, cebula wydaje się rosnąć lepiej z dala od światła. Rzeżucha ciągnie do światła ale dalej od niego też rośnie nieźle.