Moja uprawa ziół
Oto jak uprawiam zioła i inne jadalne w zimie.
Występują:
Szałwia, Bazylia, Mięta, Rozmaryn, Rukola, Rzeżucha, Cebula (na szczypior).
1). Stoją na oknie, tak żeby łyknęły choć trochę słonecznego światła.
2) Doświetlam je żarówką OSRAM Spot Natura 60W włączaną rano (około 8mej) wyłączaną o 22-23ciej. Oprócz światła nieżle grzeje.
3) Rośliny kupione w supermarkecie przesadzone są do ziemi kwiatowej.
4) Tuż pod żarówką stoi szałwia, mięta, bazylia i rozmaryn (ładnie sobie radzą). Ciut dalej (bardziej z braku miejsca) tymianek i rzeżucha. Jeszcze dalej rukola (z tą są kłopoty - rośnie powoli) i cebula najdalej.
5) Podlewam wszystkie, oprócz rozmarynu, dwa razy dziennie (rano i wieczorem) albo jak mają za sucho. Rozmaryn raz na kilka dni niewielką ilością wody.
I efekty:
Szałwia, mięta, rozmaryn, bazylia garną się bardzo ładnie do żarówki. Reszta oprócz rukoli rośnie bardzo ładnie, cebula wydaje się rosnąć lepiej z dala od światła. Rzeżucha ciągnie do światła ale dalej od niego też rośnie nieźle.



przepisy

