Mocno maślane bułeczki
Naprawdę mocno maślane :) Wyszły bardzo mięciutkie i puszyste, z ładną połyskującą się skórką. Zdecydowanie jedne z moich ulubionych, na pewno zagoszczą na moim stole jeszcze nie raz:) Ach i koniecznie muszę dodać że formowanie ich to sama przyjemność! Ciasto jest tak elastyczne że, bułeczki cudownie się formuje i to bez podsypywania mąką!;]

Składniki:
- 2 1/2 - 2 3/4 szklanki mąki pszennej
- 80g masła roztopionego ( około 6 łyżek)
- 2/3 szklanki ciepłego mleka
- 2 płaskie łyżeczki suszonych drożdży
- 2 łyżeczki cukru
- 1 łyżeczka soli
- 1 duże jajko
Mąkę przesiewamy do dużej miski, dodajemy sól i cukier. W osobnym naczyniu drożdże rozpuszczamy w mleku i wlewamy do mąki. Następnie wbijamy jajko ( odkładamy łyżkę jajka na glazurę) i wlewamy lekko przestudzone masło. Wszystko razem mieszamy ( ja użyłam miksera) Ciasto powinno być miękkie, zwarte i elastyczne. Jeśli będzie za twarde, dodać odrobinę więcej mleka.



Dobrze wyrobione przekładamy do miski i pozostawiamy do podwojenia objętości.( u mnie to trwało 1h i 15 minut) Następnie wyciągamy na blat, dzielimy na 9 części i z każdej formujemy okrągłą bułeczkę. ( dodam tylko że, ciasto jest bardzo elastyczne i nie ma potrzeby podsypywać mąką)Bułeczki układamy w natłuszczonej blaszce. Pozostawiamy pod przykryciem na około 45 minut. Wyrośnięte bułeczki smarujemy pozostawianą wcześniej łyżką jajka, jeśli jest go zbyt mało można dodać łyżkę mleka)
Pieczemy w 180* C przez około 18 minut.
Smacznego!





przepisy



