ostatnio szukane:

szyszka masło olej rodzynki
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Aga-aa
Aga-aa Prowadzi bloga: Eksperymantalnie
Inne tego autora: Grzyb(e)k(i) 260 z 381 Oj lubię o ja lubię
14/12/2009

Męskie decyzje

„Kilkaset lat temu, Benjamin Franklin podzielił się ze światem sekretem swojego sukcesu. Nigdy nie zostawiaj na jutro, co masz zrobić dzisiaj, powiedział. To człowiek, który wynalazł elektryczność. Wydawałoby się, że więcej ludzi posłucha jego rad. Nie wiem, dlaczego odkładamy rzeczy na później, ale gdybym miała zgadywać, to chyba powiedziałabym, że ma to wiele wspólnego ze strachem. Strachem przed porażką, strachem przed odrzuceniem, czasami po prostu ze strachem przed podejmowaniem decyzji, bo co jeśli się mylisz? Co jeśli popełniasz błąd, którego nie naprawisz? [...] Kto rano wstaje, temu pan Bóg daje? Działanie w odpowiednim czasie zaoszczędzi kłopotów na przyszłość. Kuj żelazo, póki gorące. Możemy udawać, że nam tego nie mówiono, ale wszyscy słyszeliśmy przysłowia, filozofów, dziadków, ostrzegających nas przed marnowaniem czasu, słyszeliśmy cholernych poetów nakazujących nam chwytać dzień. Jednak czasami musimy przekonać się na własnej skórze. Musimy popełniać własne błędy. Musimy sami się na nich uczyć. Musimy zmiatać dzisiejszą możliwość pod jutrzejszy dywan, dopóki już więcej tam nie zmieścimy. Dopóki wreszcie nie zrozumiemy, co Benjamin Franklin naprawdę miał na myśli. Że pewność jest lepsza od niepewności, że jawa jest lepsza niż sen, i że nawet największa porażka, nawet najgorsza, jest sto razy lepsza od zaniechania próby.”*

I nawet jeśli boimy się skutków naszych decyzji, decyzji podjętych pod wpływem chwili, choć dobrze przemyślanych...
I nawet jeśli nie wiemy czy to nie obróci się przeciwko nam i nie będziemy za kilka dni, tygodni, miesięcy tego żałować...
To czasem warto podjąć „męską decyzję”, a potem...?
A potem zjeść coś smacznego.

Zdjęcie - Męskie decyzje - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Na ten przykład fasolę ze śliwkami i suszonymi grzybkami, wylukaną gdzieś w jakiejś gazecie i pasującą na świąteczny stół wegetarian lub też wegan :)

Fasola z grzybami i śliwkami
100 g fasoli
kilka suszonych grzybków
kilka suszonych śliwek
pół łyżki oliwy
sól, pieprz
łyżeczka soku z cytryny
świeża bazylia, szczypiorek (u mnie mrożony, co widać na załączonym zdjęciu ;) )
Fasole zalać ciepłą wodą i zostawić na noc pod przykryciem. Następnego dnia wymienić wodę i ugotować fasolę, odsączyć.
Suszone grzyby namoczyć, ugotować i posiekać. Śliwki namoczyć w gorącej wodzie i przetrzeć lub drobno pokroić, wymieszać z grzybami i fasolą.
Przyprawić szczypta soli, pieprzu i skropić oliwą oraz sokiem z cytryny. Posypać posiekaną bazylią i szczypiorkiem.

* Chirurdzy, Meredith

Zdjęcie - Męskie decyzje - Przepisy kulinarne ze zdjęciami Zdjęcie - Męskie decyzje - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

3 poprzednie wpisy tego autora :

3 następne wpisy tego autora :