Maślane bułeczki- dodatek w sam raz do popołudniowej herbatki

W niedzielę miały odwiedzić mnie dwie urocze Koleżanki. Zamiast klasycznego ciasta, postanowiłam upiec na spotkanie coś w stylu angielskiej popołudniowej herbatki. Pomyślałam o świeżych, pachnących masłem bułeczkach, konfiturze z malin, śliwkowych powidłach z cynamonem. Gdy więc tylko znalazłam TEN przepis, od razu wiedziałam, za wyrabianie jakiego ciasta wezmę się za kilka minut...

Składniki:
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
6 łyżek roztopionego masła
2/3 szklanki ciepłego mleka
2 łyżeczki suszonych drożdży
2 łyżeczki cukru (dałam więcej, jakieś 4 łyżki)
1 łyżeczka soli
1 jajo+ do posmarowania wierzchu bułeczek

Przygotowanie:
Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól i cukier. W osobnym naczyniu drożdże rozpuścić w mleku, wlać je do mąki. Następnie wbić jajko i wlewać lekko przestudzone masło. Wszystko razem mieszać ( ja użyłam miksera) Ciasto powinno być miękkie, zwarte i elastyczne. Jeśli będzie za twarde, dodać odrobinę więcej mleka.
Dobrze wyrobione przekłożyć do miski i pozostawić do podwojenia objętości (ok 1h i 15 minut). Następnie podzielić na 9 części i z każdej uformuwać okrągłą bułeczkę. Bułeczki ułożyć w natłuszczonej blaszce. Pozostawićpod przykryciem na około 45 minut. Wyrośnięte bułeczki smarować jajkiem.Piec w 180 oC przez około 18 minut.





przepisy



