ostatnio szukane:

szyszka rodzynki cebula piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Nobleva
Nobleva Prowadzi bloga: Życie ze smakiem
Inne tego autora: Wieprzowina słodko-kwaśna po tajsku 33 z 106 Sałatka sentymentalna. O!
Marchewkowo-selerowy krem curry
Składniki
10/02/2011

Marchewkowo-selerowy krem curry

 

 

 

Zdjęcie - Marchewkowo-selerowy krem curry  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

 

 

 

Są takie tygodnie, kiedy w kuchni nie idzie według planu. To jest właśnie taki tydzień. Z zaplanowanych dań ugotowałam tylko jedno: zupę z makaronem i fasolą z pewnej fantastycznej książki, była pyszna, ale nie udało mi się jej sfotografować. Mam ochotę niedługo ją powtórzyć, więc nic straconego, zupa się tu wkrótce pojawi. Zaplanowałam też super curry z jagnięciną, ale niestety nie miałam kiedy go zrobić i jagnięcina się zepsuła :( Zrobiłam za to wegetariańską zupę krem w stylu tajskiego curry. Curry z jagnięciną zaczeka, a zupy nie żałuję, bo pyszna była! Do zupy można użyć jakichkolwiek warzyw, ja dałam wszystkie, które akurat miałam w domu.

 


Marchewkowo-selerowy krem curry

 

 

600 g obranych marchewek pokrojonych w plastry

pół (250 g) selera pokrojonego w kostkę

1 por (jaśniejsza cześć) pokrojony na plasterki

łyżka masła

1 puszka mleka kokosowego

1 chili

łyżka tartego imbiru

2 ząbki czosnku, zmiażdżone

2 łyżki sosu rybnego nam pla

1 trawa cytrynowa

garść natki kolendry

sok z połowy limonki

500 ml bulionu

pół łyżeczki kurkumy

łyżeczka przyprawy curry

 

Na maśle podsmażamy por razem z chili, imbirem i czosnkiem. Dodajemy marchewki i seler, chwilę razem smażymy, zalewamy bulionem i mlekiem kokosowym, dodajemy trawę ze zmiażdżoną końcówką, sos rybny, kurkumę, przyprawę curry i gotujemy na niewielkim ogniu do momentu aż warzywa będą miękkie, dodajemy kolendrę i jeszcze przez chwilę gotujemy. Miksujemy zupę kiedy jest gorąca, wyciągając wcześniej trawę cytrynową. Doprawiamy sokiem z limonki i ewentualnie cukrem, chociaż seler i marchewka są na tyle słodkie, że nie jest to konieczne.