Mamałyga zapiekana z serem i szynką
Mamałyga to narodowe danie rumuńskie, które przygotowuje się z gotowanej kaszy lub mąki kukurydzianej. Na forach poświęconych kuchni rumuńskiej wyczytałem, że można podawać ją na kilka różnych sposobów. Przede wszystkim stanowi dodatek do innych potraw typu gulasze lub paprykarze. Można ją również posypać serem feta i zapiec do zezłocenia, a następnie podać ze stopionym masłem. Kroi się ją również na kawałki, panieruje w mące kukurydzianej, smaży na maśle i podaje na śniadanie z chrupiącym boczkiem. Nam spodobał się sposób w którym kawałki mamałygi przekłada się plastrami szynki i sera, panieruje w jajkach, a następnie smaży na maśle. Żeby nie było tak bardzo kalorycznie to zrezygnowaliśmy ze smażenia, a gotowe paczuszki kukurydziane zapiekliśmy przez kilka minut w piekarniku na opcji grill. Przepis na mamałygę pochodzi z książki Katarzyny Pośpieszyńskiej "Przygoda kulinarna".
SKŁADNIKI: 2 i pół szklanki kaszy kukurydzianej, 4 litry osolonej gotującej wody.SPOSÓB WYKONANIA: Do garnka z wrzącą wodą, mieszając drewnianą łyżką, wsypać powoli kaszę, gotować przez 35 minut, aż będzie bardzo gęsta. Gdy kasza nie będzie przywierać do garnka, mamałygę przełożyć na zwilżoną stolnicę, wystudzić, uformować w prostokąt. Pokroić w plastry, najlepiej trzymając mocno naprężoną nitkę (mamałyga przylepia się do noża).




przepisy



