ostatnio szukane:

szyszka masło olej cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
ptasia
ptasia Prowadzi bloga: Coś niecoś
Inne tego autora: Indyk pieczony ze śliwkami i morelami 215 z 500 Ziti alla Palermitana i pasta z tuńczykiem
23/01/2009

Małże po marynarsku

Zdjęcie - Małże po marynarsku - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Prezentowałam już kiedyś małże au naturel, tym razem równie proste moules marinière wg. mocno eksploatowanej przeze mnie The French Kitchen. Matka autorki podobno nalegała na gotowanie potrawy w wodzie morskiej :) Poniższe proporcje mają nakarmić 6 osób jako przystawka, ale dwie dorosłe małżolubne spokojnie zjedzą wszystko jako główny posiłek.

Składniki: 50 g masła, 2 łyżki oliwy (dałam samo masło, tj. te 50 g), 2 ząbki czosnku, drobno posiekane, 1 drobno posiekana cebula, 1.5 kg małży (u nas 1 worek 2 l.), 200 ml białego wina, liść laurowy, sól, pieprz, pietruszka (nać)

Małże umyć, wyrzucić (mocno) otwarte. Rozgrzać masło i oliwę w rondlu, zeszklić cebulę i czosnek (nie przypalić!). Dodać małże, wino, liść laurowy i przyprawy (z solą delikatnie, małże same są słone), zagotować, obniżyć lekko ogień i gotować pod przykryciem ok. 10 minut. Posypać pietruszką (u nas, przyznaję, kolendrą, bo pietruszki nie było), potrząsnąć, jeść od razu (wyrzucając małże nie otwarte, jeśli będą), najlepiej ze świeżą bagietką ;)) i zieloną sałatą (u nas - surówka z cykorii).