Makrela pieczona z masłem pietruszkowym
Kochani!
Każdy z Was zapewne doskonale zna smak dostępnej szeroko w Polsce makreli wędzonej. Zajadamy się nią z dodatkiem chleba, w postaci past, dodatku do sałatek lub farszu do warzyw. Ta niepozorna i smaczna ryba w Irlandii występuje nad wyraz często, jednak bardzo ciężko znaleźć ją w postaci wędzonej... Powiem więcej - częściej widuję je w siatkach Panów łowiących ryby na pobliskim molo niż w rybnym sklepie. Jednak udało mi się nareszcie ten przysmak fok zakupić. Świeżutkie makrele tak mnie uwiodły w sklepie, że nie dopatrzyłam faktu iż nie są wstępnie pozbawione wnętrzności jak pozostałe ryby. Tak więc niczego nieświadoma przeżyłam swój pierwszy raz zarówno z przyrządzaniem surowej makreli jak i przygotowywaniem ryby do pieczenia od podstaw ;)
Składniki:
- 2 makrele (po około 200g każda)
- 3 łyżki solonego masła (jeśli nie macie solonego, należy je dosolić)
- 3 szczypty suszonej pietruszki
- 1 ząbek czosnku
- szczypta pieprzu
- folia aluminiowa
Makrele myjemy, patroszymy, obieramy z łusek, odcinamy głowę. Odkładamy. W miseczce mieszamy masło, pietruszkę, wyciśnięty ząbek czosnku i pieprz. Gotowym masłem smarujemy makrelę od wewnątrz i delikatnie na wierzchu. Tak przygotowane ryby zawijamy ściśle w aluminiową folię i odkładamy do lodówki na około 2 godziny. Po tym czasie folię z makrelami okładamy w naczyniu żaroodpornym i pieczemy w 180 stopniach przez około 45-50 minut. Podajemy ciepłe z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B




przepisy


