Makaron z sosem brokułowym
Nadeszła pora na drugą odsłonę naszego wspólnego, choć tylko wirtualnie, gotowania Na 2 łyżki z Cudawianką. Temat jeszcze kwietniowy, tak jak sama potrawa, którą w ubiegłym już miesiącu przygotowałyśmy, czyli brokuły (pierwszy był Kisz z brokułami). Niestety, a może właśnie "stety" nasi mężowie mają dla nas w te pierwsze dni maja więcej wolnego czasu, a co za tym idzie, my mamy go mniej na pisanie i dlatego wpis pojawia się dopiero teraz ;) Tym razem przepis wybrała Cudawianka.
Zapraszamy do wspólnej kuchni,Cudawianki i Edysia:
Makaron z sosem brokułowym
Edysia: potrawa łatwa, szybka i przyjemna. No dobrze, smaczna też, nawet bardzo. Bardzo lubię takie potrawy, zwłaszcza w ciepłe dni, kiedy nie mam czasu ani ochoty na długie siedzenie w kuchni. Sos warto dobrze doprawić (najlepiej dodać dużo pieprzu), żeby był bardziej wyrazisty, bo brokuły same w sobie mają dość mdły smak.
Chociaż muszę Wam powiedzieć, że w moim przypadku nie obyło się bez przygód. Nie udało mi się w naszym sklepie kupić parmezanu, ani makaronu takiej szerokości jakbym chciała. Dlatego po przygotowaniu potrawy i przełożeniu jej na talerz miałam duże wątpliwości, czy uda mi się ją jakoś sensownie i nie zniechęcająco sfotografować. Skoro więc wpis dzisiaj się pojawia, to znaczy że jednak jakoś się udało ;)

Składniki (na 2-3 porcje):
- makaron tagliatelle (wstążki) dowolnej grubości, najlepiej porcjowany w gniazdka
sos:
- 4 ząbki czosnku
- 1 brokuł
- 250 g śmietanki 12% do zup i sosów
- 1 łyżeczka suszonej bazylii
- szczypta mielonego kminku
- sól, pieprz
- tarty parmezan do posypania (zastąpiłam innym żółtym serem)
Brokuł podzielić na różyczki, włożyć do wrzątku i bez przykrycia gotować przez około 15-20 minut. W tym czasie ugotować makron wg przepisu na opakowaniu. Po ugotowaniu i odcedzeniu makaron przelać zimną wodą i ewentualnie polać odrobiną oliwy z oliwek, żeby się nie sklejał.
Ugotowane brokuły odcedzić.
Czosnek obrać, drobno posiekać, lub przecisnąć przez praskę. Podsmażyć na oliwie z oliwek na złotawy kolor ( ale należy uważać, żeby się nie przypalił, bo będzie gorzki). Dodać brokuły, rozgnieść widelcem, lub tłuczkiem do ziemniaków, do uzyskania konsystencji gęstego farszu. Dusić razem przez około 5 minut, następnie dolać śmietankę i gotować jeszcze przez 2-5 minut, aż sos lekko zgęstnieje. Dosypać przyprawy, wymieszać.
Na patelnię przełożyć ugotowany makaron, wymieszać, można jeszcze chwilę razem poddusić.
Przełożyć na talerze, posypać tartym serem.
Przepis ze strony Pozytywna kuchnia.
Oto wrażenia Cudawianki:
"Jakiś czas temu przedstawiłyśmy Wam z Edytką pierwszą potrawę w ramach naszej wspólnej akcji. Edysia wybrała quiche z brokułem (klik klik), a ja... no właśnie, co ja wybrałam? znacie mnie już chyba wystarczająco dobrze, żeby domyśleć się, że w czasie tak pięknej pogody jaka jest od iks czasu na Wyspie nie chce mi się gotować... prawie wcale... ale czasem trzeba! dlatego potrawy taka o jakiej dziś mowa są jakby dla mnie stworzone! szybkie. łatwe. a do tego takie smaczne! sos brokułowy jest świetny! kiedy pierwszy raz czytałam ten przepis jakoś nie mogłam sobie wyobrazić całości. i że to w ogóle może smakować! a jednak! coś czuję, że będzie na naszym stole bardzo często!"
Jej wersję możecie zobaczyć TUTAJ.




przepisy



